Do SUSHI nie uzywa sie "zoltej rzodkwi" - natomiast uzywa sie do MAKI SUSHI a to nie jest to samo. Trzymaj sie terminologii to nie bedzie niedomowien. "Zolta rzodkiew" w rzeczywistosci jest biala, zoltego barwnika dodaje sie w ostatniej fazie kiszenia daikonu /rzodkwi/.
W sushiya restauracji w Japonii, sushi maki sa rzadkoscia, jesli juz to z ogorkiem swiezym, tzw.kappa maki.
Przyrzadzania japonskiego sushi nie musisz mi polecac, spedzilam w Japonii wiele lat i wiem co to jest sushi!
Wykonałam wczoraj to leczo, nie dodawałam jednak pieczarek, jak dla mnie jakoś tu nie pasują, i po raz pierwszy zatrzepałam lekko mąką. Reszta jak w przepisie, muszę powiedzieć że wyszło pycha, zawekowałam nawet kilka słoików bo porcje robiłam sporą. Przepis wskoczył w ulubione, więc polecam z czystym sumieniem
Ten przepis to jak na kopytka! To co wyszło na zdjęciach jest trochę nieregularne i dziwnie wygląda. Może lepiej smakuje?
bardzo dobra i szybka. Za pierwszym razem dałam za dużo octu winnego - wg mnie - i wyszła ciut za ostra, ale i tak "miała branie":) pozdrawiam
Cieszę się gabisiu ,że sałatka smakowała. Od dłuższego czasu to moja ulubiona:)
Co do żółtej rzodkwi to oczywiście dodaje się ją do sushi, ja też tak robię.
Wiesz Kasiu, sushi z serkiem philadelphia podają również w japońskich knajpach więc nie jest to żadne dziwactwo, każdy je tak jak lubi. Sama nie jesz oryginalnego sushi więc po co te teksty o prawdziwym sushi :)
Keks dobry, ale zamiast amoniaku któremu nie ufam dodałam proszek do pieczenia.
Jutro wypróbuję przepis. Jestem bardzo ciekawa co z tego wyniknie. Tak do bardzo smaczny pomysł na niedzielne śniadanko.
Rewelacyjny przepis! Bardzo ułatwia zrobienie takiego tortu dzieki szczególowemu opisowi i super fotkom.
Mi zygzak wyszedł tak:
http://www.paleczkami.pl/product-pol-101-Rzodkiew-marynowana-Oshinko-500g.html
jak się nie znasz, to nie komentuj!
Nic mi się nie pomyliło....oczywiście ze żótłą rzodkiew stosuje się do sushi, polecam zapoznanie się dokładniej z przyrządzaniem sushi- japońskiego sushi, a nie polskiego, gdzie dodają serki philadelphia i inne dziwactwa...
pierwszy raz będę robiła marcepana,chce zrobić "karnaciastoportego" sorry, że skopiuje od Ciebie awe100, kupiłam kilka barwników różnego koloru po 5g każdy barwnik, powiedzcie mi czy starczy mi barwnika na jeden raz na zrobienie jednego koloru
baaardzo dobra sałatka! szczerze polecam!
przepyszne właśnie dzis robiłam jednym zdaniem..... Niebo w gębie....