Zrobiłam i musze powiedziec, że jest pyyyycha :-) bardzo leciutki więc w sam raz na upały;) Ehh...oczywiście masy cukrowej nikt nie ruszył hehe za sladka
co to jest passata
Ok, nie zmodyfikowałam go bo dla mnie nie ma takiej potrzeby-mozna jedynie dodać lub ująć według swego uznania składniki-wiec wielkie PRZEPRASZAM bo nie wiedziałam, że to skąd i od kogo pochodzi przepis jest ważne-myślałam że njważniejsze to jest to, że jest smaczne i ciekawe i tym się chcialam podzielić.
OK;)
Zrobiłam ostatnio tą czekoladę z deserowej i białej (obie tej samej firmy). Z ciemnej wyszła super. Pięknie się modelowała i była super plastyczna. Natomiast biała wyszła nieciekawie. Ciągnęła się jak guma, była bardzo tłusta. Mimo dodania większej ilości czekolady i wycierania z nadmiaru łuszczu nie dało się z niej nic ulepić bo zaraz zlewała się w jedną bryłkę. Pozostało zrobienie mi z niej płaskich ozdób :).
masa i pianka-super. Zrobiłam w nieco zmienionej wersji, biszkopt bettinki w normalnej ilości, masa między dwoma plastrami biszkopta, pianka na wierzch, bez galaretki. Zrobiłam jakieś 1,5 godz. temu i już połowa zniknęła.
pycha
Brzmi smakowicie,na pewno wypróbuję przepis
muffinki opadły. w smaku za słodkie i zadna rewelacja. szkoda truskawek, które mozna bylo spożytkowac inaczej.
Bardzo fajny przepis! To moje pierwsze slimaczki i na pewno bede do nich wracac! Mniam!
Robię podobną, może nawet identyczną /nie porównywałam przepisu/, ale potwierdzam - jest bardzo dobra.
Robiłam dzisiaj na obiad , mniej pracy niż przy gołąbkach a jakie dobre . Dla mnie lepsze niż gołąbki. Sos zrobiłam na bazie rosołu, dodałam koperku i natki pietruszki - super danie. Polecam.
Maż dziś zrobił to danie - poprostu niebo w gębie:)
Dziekuje za przepis:)