Bardzo spodobał mi sie pomysł z tymi ..kartkami chcialabym sprobowac swoich sil...lubie tak zapelniac czas wolny....lecz mamz tym problem ...mianowicie panie w papierniczym nie wiedzialy dokladnie co to tak naprawde pergamini...i moja mama kupila pergamin ale jest on dla mnie jak zwykly papier...i wydaje mi sie ze to nie to....moje pytanie ...czy pergamin ten ktorego sie do tego uzywa to jest tak jak kartka papieru czy raczej hmmm..ni to plastik ni to kalka...(np w albumach starych)tylko czasem zdarzaja sie takie "inne"w kartkach np slubnych taki sztywniejszy,przezroczysty????i jak wytlumaczyc to nie kumatej pani w papierniczym bo u mnie nawet nie wiedzialy jaka ma grubosc "My dostajemy tylko taki i nie wiem ile on ma grubosci. wymiary takie jak 160g/m2 to 160 grubosci i metro 2???prosze o odpowiec z gory bardzo dziekuje.pozdrawia
kkaattii dla mnie tez za pierwszym razem był bardzo pracochłonny ale juz kazdy nastepny raz było dużo łatwiej i szybciej -trzeba tylko dobrze sobie wszystko zorganizowac.Pozdrawiam
Droga pestylko - w skladnikach napisałam o przyprawach i mięsie ( 0,5 kg kawałków wieprzowiny gulaszowej ). A na czym ugotujesz zupe - nie bedzie to miało zasadniczego wpływu na jej smak. Robiłam już na " wczorajszym rosole ", na porcjach rosołowych z żołądkami, na kościach ze schabu, a nawet kiedyś na mini klopsikach ( jak zupa szparagowa która jest też w moich przepisach ) - czyli czym dysponujesz.
A nawet niektórzy twierdzą, że wiosenna lekka zupa moze być " na niczym " - Smietana ewent. łyżeczka masła i kostka rosołowa wystarczy.
Podobnie z przyprawami. U mnie zielenina moze być " garściami ", a inni nie lubią...itp....
Cieplutko pozdrawiam i życzę smacznego !
kawusia pyszna juz nigdy nie kupie w torebce :)
Pozwole sobie napisac dwa zdania na temat grudrek z zelatyny... robia sie one gdy zelatyna jest za gesta lub masa za zimna... roznica temperatur sprawia ze powstaja grudy... Zelatyne trzeba dodawac po naprawde malutkiej lyzeczce.
Musza byc pyszne, dodalam do ulubionych
mam zamiar dzisiaj ugotować tą zupkę. Jednak nie piszesz nic o mięsku. Jest tylko, że gotujemy rosół, czyli , że wtedy gotujemy samo mięso? Bez przypraw? dziękuję za odpowiedź :)
Dziękuje bardzo za miłe słowa
do kremu używam rękawa.A kwiatki się błyszczą bo po zrobieniu i wyschnięciu-"oparowuje"je nad czajnikiem z gotująca się wodą-wtedy robią się takie błyszczące nawet jak wyschną
.
Dziękuję,nie jest za późno,pozdrawiam
Przepis czasochłonny, jednakże forma wizualna ciasta po wykonaniu fantastyczna, no i smak jak dla mnie bomba.
koniecznie musze zrobić
Renatko,jadam kasze jaglaną na śniadania od ponad 2 lat,uzależniłam się od niej bo jest sycąca i bardzo zdrowa.Piszesz aby kasze w czasie gotowania często mieszać bo inaczej szybko się przypala....ha!No właśnie dlatego chwyta dno że jest mieszana!Kaszy jaglanej w czasie gotowania nie można mieszać.Trzeba tylko zachować odpowiednie proporcje czyli na 1 szklankę kaszy dajemy 2,5 szklanki wody i całośc gotujemy na bardzo małym ogniu.W czasie gotowania ścina się w kaszy białko,zmiękcza błonnik i rozkleja skrobia a kasza staje się miękka ale też jednocześnie każde gotujące się ziarenko ma takie tajemnicze właściwości,nazwijmy to tunelikami lub kanalikami,którymi uchodzi gorące powietrze pozwalające kaszy na samoregulację temperatury co działa też przy dnie garnka i dzieki temu kasza się nie przypala.Pozdrawiam!
Dzięki dziewczyny za podpowiedzi, na urodziny musiałam zrobić inny tort- był pychotka, ale bez masy cukrowej![]()
Co do mojej masy, wydaje mi sie,że żelatyna się nie zagotowała, ale może doprowadziłam ją do zbyt wysokiej temperatury. Robiłam ją pierwszy raz - jeszcze ze 3 kilo żelatyny i 10 kilo cukru zużyje i pewnie w końcu wyjdzie ![]()
przepraszam że dopiero teraz odpusuję ale ma nadzieję że nie jest za póżno masa śmietanowa jest jak usztywniacz do śmietany dodatkowo już słodzony a jeśli chodzi o wiśnie to można dać mrożone i szybko wymieszać pozdrawiam i wszystkiego najlepszego dla męża
śliczne cudowne