Z topionym jeszcze nie próbowałam, ale az mi slinka cieknie na sama myśl :) że też wcześniej na to nie wpadłam :P
Nie przejmuj się mi tez zawsze trochę dżemu ucieknie :) i tak wyszły ci śliczne i wyglądaja smakowicie :)
Bo dobrze smakuje do piwa i faceci ją uwielbiają ;) Taki konkret z piwkiem na grillu w ogrodzie :)
Wyszło i to bardzo dobre
akurat na świętta Wielkanocne
Na dyskusji pogadalam:) a tu sprobuje po raz kolejny zdjecie wkleic,w koncu sie chyba poddam ,bo ciagle mnie wyrzuca, moze kros mi podpowie jak wkleic tu zdjecie?:)P
Tak jak myślałam, pasztet wystygł i fantastycznie się "związał" :) Wyszły mi dwie duże keksówki i połowy jednej już nie ma :) Pasztecik chyba nie wytrwa do świąt, taki pyszny :)
Nie wiem o co chodzi, ale przy wklejaniu foto wyrzucilo mnie z dodawania zdejcia;/ Napisze wiec w duzym skrocie:)Bardzo dziekuje za przepis masa rewelacyjna , wykorzystalam pierwszy raz dwa pare dni temu do tortu na trzecie urodziny synka:))) Jeli moge to podziele sie uwagami:ktos piusal tu, ze sie kruszy itp. mnie sie nie udalo za pierwszym razem rozwalkowac tak jakbym chciala i po zgnieceniu w calosc tez sie kruszyla:) wsadzilam na kilka sekund do mikrofali i okazala sie duzo lepsza niz pierwotnie, stala sie bardziej plastyczna, rewelacja:) Jesli chodzi o barwnik to uzylam barwniak do jajek firmy popularnej:) zaczynajacej sie od literki O(nie bede robic pseudoreklamy:P, ale barwniki te sa spozywcze wiec ok)Barwniki sa w proszku, ale dodalam kilka kropel wody , wymieszalam dokladnie i wgniotlam w mase, nie zmienilo to jej konsystencji ani wlasciwosci, a kolor piekny( polecam uzycie rekawiczej chirurgicznych, u mnie akurat tych jest masa:)albo lateksowych, bo niesamowicie barwia raczki , scierki i wszystko co popadnie z wyjatkiem szkla :) jescze raz dziekuje, wykorzystam tez przepis na sztuczny marcepan, bo chcialabym nastepnym razem zrobic roze i w sumie nie wiem ktora masa bedzie do tego lepsza,pozdrawaim serdecznie wszytskie Panie i milo mi dolaczyc do grona wielbicielek masy cukrowej i nietylko:)
dobre babeczki, wyszło mi 12 różyczek
Ja zrobilam to ciasto z truskawkami i posypalam wiorkami kokosowymi; do tego krem smietankowy, a na calosc poziomkowa galaretka:) taka moja wariacja:)hehe pyszne wyszlo!!
Pasztet upieczony, po małych modyfikacjach: fasolę dałam z puszki, dodałam więcej przypraw, ziół: tymianku, majeranku i estragonu oraz 2 ząbki czosnku. Żeby było szybciej, posłużyłam się robotem kuchennym i warzywa starłam w mig. Pasztet rewelacja!!!!! Ale oczywiście nie wytrzymałam i ukroiłam ciepły, jeszcze nie zastygnięty i niestety jest bardzo rzadki, tzn. nie kroi się na plasterki. Podejrzewam że jak wystygnie to się zwiąże :) Chyba że coś zrobiłam nie tak? :/
aaa, ten cukier to odrazu też! jakoś nie wziełam go pod uwage gdy przeczytałam "przyprawy" lece go dosypać
zrobiłam ćwikłe i wstawiłam do lodówki żeby się przegryzła. Trochę się obawiałam ilośći soku z cytryny i chrzanu więc dałam połowe mniej i jak skosztowałam to strasznie ostre było. Mam nadzieje że jak się przegryzie i dowale cukru to ten spak będzie łagodniejszy
Pyszota...właśnie konsumuję
Mniammmm
Mi tak samo. Ubijać trzeba było rękami, a masa sięgała do 1/3 wysokości
ale mam nadzieje że wspaniałe wyjdzie z tego ciasto