megii013, ja mam pytanie, czy mleka w proszku nie jest za dużo, 2 szklanki, to dość sporo i na dodatek jeszcze żelatyna. Pytam dlatego, że ostatnio też robiłam ciasto z mlekiem w proszku i dałam go jak było w przepisie (choć też wydawało mi się że jest go za dużo) i było tak twarde że nie mogłam go wymieszać. A Twoje ciacho wygląda fajnie i chciałabym go zrobić. Mam podobny przepis, ale z kremem budyniowym, pozdrawiam.
Sorki, jednak chodzi o udo, źle przeczytałem i skojarzyłem w wyobraźni, dopiero jak klepmąłem się we własne kulfony to załapałem błąd.
Podudzie to zwykła"nóżka" , a w kurzych porcjach to jest ta część nad "pałką".
Alicjo, ogromnie się cieszę że posmakawało ciasto.
do ulubionych myk.
super pomysł, jutro zamierzam zrobić na urodzinową impreze niespodzianke dla siostry to bedzie punkt główny imprezy;)
pozdrawiam, jesli zdąże zrobić zjdęcia to napewno umieszcze:)
Mozna tez zrobic z irysów, toffi i krówek.
Ja robię je równiez, ale nigdy nie dodaję żadnego tłuszczu. Krówki rozpuszczają się same i nigdy nie wychodzą twarde.
Tak, właśnie o ta cześć. W sklepach mięsnych ekspedientki dokładnie wiedzą o jaką częśc chodzi. Jest część goleniowa i chyba dlatego łatwiej się kojarzy, chociaż są tylko dwie i nie ma przednich i tylnich, w odróżnieniu od wieprzowych.
Może twardość zależy od twardości krówek?
Krysiu, zrobiłam to ciasto i jest przepyszne. Dziękuję za przepis i pozdrawiam serdecznie ;D
Dzisiaj będzie próba Twoich ciasteczek na soku pomidorowym.
Zwykła świeża biała :-)
Asiek, bardzo się cieszę że Ci posmakowało to ciasto. Ja mam do niego ogromny sentyment. Cieszę się, że nie przeraziłaś się tym długim opisem wykonania i zdecydowałaś się je upiec.
Bardzo smaczne i efektowne ciasto. Polecam wszystkim niezdecydowanym.
A tak wygląda w moim wykonaniu
Wreszcie zabrałam się za Twoje ciasto, ale tak samo u nas nie ma katarzynek w żadnym sklepie, ani w Tesco, ani w Realu, ani w innych sklepach, po prostu katarzynki zniknęły z półek i to już dość dawno. Innych pierników bez polewy też nie dostałam, więc zastąpię je biszkoptami. Dam znać jak wyjdzie, pozdrawiam Basia.