Pasztet jest niezwykle apetyczny i zamierzam go zrobić, ale mam pytanie:
Nie wyjmujemy pasztetu z formy, tylko usuwamy tluszcz z wierzchu,zlewamy plyn i obciazamy?Po ostudzeniu zalewamy żelatyna w tym naczyniu?Aby boki tez były w galarecie(jak na zdjeciu) to co robimy?
czy do kremu moze byc margaryna ajesli nie to jaki maslo
hej, raz jeszcze pytanko , ile smietany bo nic nie piszesz o tym składniku, słodka czy kwaśna i ile, z góry dzięki i pozdrawiam
witam. robiłam tego guroska, ale niestety jak go smażyłam 15 min na dużym ogniu, to po tym czasie po pierwsze mięso było twarde, a po drugie - jak przeciągnęlam czas smażenia aby mięso zmiękło, to zrobiły sie z tych kawałków małe skwarki;/
musi być ten duży ogień?? a jakby zrobić na mniejszym, i dłużej smażyć?? proszę o radę czemu mi mięsko nie wyszło;/
Dzisiaj piekę kolejny raz. Mam nadzieję, że wyjdzie smaczna jak poprzednimi razy.
Kotlety przepyszne a to pewnie dzięki tej musztardzie, która nadaje wyrazistego smaku i to, że kotlety nie są suche w środku
Sory zapomniałam napisać, mają być drylowane.
Można użyć w sumie dowolnych owoców.
Tylko z jabłkami mi nie smakowało!
Pozdrawiam.
Przepisy są moje. Kiedyś coś przeczytałam, zmieniłam składniki pod siebie ( bo każdy z nas ma inne kubki smakowe) i zawsze coś pysznego (przynajmniej dla mnie) wyszło.
3/4 fotek sa wykonane przeze mnie.
Nie bardzo znam się na zmianie formatu zdjęć więc wiekszość jest pomniejszana w paincie czego efekt widać na niektórych fotkach.
Ale chyba nie chodzi tu o idealną fotkę tylko do to by mniej więcej wiedzieć jak to wygląda i jezeli jest pyszne to polecić komuś kto, a nóż skorzysta.
Pozdrawiam.
Witam ,ja widzę że te czereśnie mają być z pestkami?czy trzeba je wydrżyć?
POLECAM!!!!! Łatwo , szybko, tanio, pysznie !!!!!!!
Chciałam się dowiedzieć jak długo to ciasto jest świeże, ale widzę po komentarzach że chyba nikt nie będzie wiedział.
Wg Was tak szybko znika, że pozostaje mi wypróbować.
a mi nie urosło...i w smaku też jak dla mnie niedobre
Serniczek jest przepyszny!!!. Zrobiłam go przedwczoraj i miałam cichą nadzieję, że jak wrócę z pracy (wczoraj) to uda mi się jeszcze zrobić zdjęcie. Ale niestety, nie udało się. Wszystko zjedli hihi. Ale to znak że smakowało:) Następnym razem (a na pewno taki będzie) zrobię zdjęcie zanim łakomczuchy się dopadną:) Pozdrawiam;)
Bardzo mnie cieszą Wasze miłe komentarze i to że wątróbka przypadła do gustu. Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie:)
Przepraszam przypadkiem wyslalam.Mam wrazenie, ze nie sa to Twoje przepisy tylko pochodzace z jakiejs gazety.Podobnie jak zdjecia