już drugi raz robiłam:) pieczarki robią furrorę, ale nieco zmieniłam proporcje. Powiedzmy że gdzieś tak 70 dkg usmażyłam w całości a reszta do sosu...jak dla mnie wystarczająco a i pieczarek jest więcej do pojedzenia:)
PS. nie dałam masła tylko margarynę czy to może być powód?
Bardzo ciekawy przepis, pewnie po złożeniu jest bardzo wysoki. Spróbuję upiec na Święta , dam znać co mi wyszło, pozdrawiam
Gosiu87 myślę, że tak jak napisałam już wyżej w opisie przygotowania ciasta, to kwestia smaku. Ja przyznaję, że zrobiłam to ciasto również z masą budyniową. Jak dla mnie to chyba jest wtedy jeszcze lepsze.
co z takiej dyni można robić? ja kiedyś widziałam jakieś danie jednogarnkowe z marynowaną dynią, coś jak gulasz..
Fajnie,pozdrawiam.
Hi Hi Hi. Widzę że mamy podobny zapał do zapiekanek... Też muszę przejrzeć Twoje menu
. Może znajdę coś mega ciekawego!!!
Witaj tinkerbell, dziękuję za komentarz, jakieś wyjątkowo żywe i ruchliwe było to Twoje mleko. Robiłam tego kurczaka wiele razy i nigdy nawet nie zmieszałam w garnku, mleko zawsze miało sporo zapasu, tzn. gotowałam w dużym garnku. Mam nadzieję, że po tych przygodach, przynajmniej kurczak smakował. Pozdrawiam.
Ostrzegam niedoswiadczonych jak ja- mleko mi sie przypalilo i wykipialo ze 3 razy w ciagu gotowania udek-wiec nie zostawiajcie potrawy 'samej sobie' do gotowania-trzeba mieszac caly czas i uwazac
Cudo!!!!!!!!!!!Do ulubionych!!!!
super sprawa. mój smak. Na pewno zrobię!!
Sprawdziłam w swoim zeszycie czy dobrze przepisałam proporcje...
W takiej wersji dostałam przepis i tak piekłam, czyli dodawałam 2 płaskie łyżki proszku do pieczenia.
Jesli uważasz, że to za dużo - chyba możesz zmniejszyć do 2-3 łyżeczek.
nie wyszło mi :( wszystko się rozwaliło już na patelni, co gorsza nie wiem co nie tak zrobiłam. Może kapusta była zbyt grubo skrojona... Może za krótko smażyłam. Wyszła taka breja, eh
Reniu, czy śmietanę przed dodaniem do sera ubijasz?
miu-miu z tego co piszesz wynika,ze zbyt krotko smazylas placki.Po dadaniu do ziemniakow maki i jajek placek nie ma prawa sie rozpadac.Trzeba je smazyc na rozgrzanym tluszczu ale nie nazbyt goracym bo spieka sie z wierzchu a w srodku nie dopieka.Stad efekt surowych ziemniakow.Szkoda, ze sie nie udalo,mam nadzieje,ze jeszcze kiedys sie skusisz.Pozdrawiam