Jeśli zapiekanki ci się z nim kojarzą to tylko się cieszyć :)
Na jaką średnicę formy jest ten przepis? Pozdrawiam
Muszę się poprawić. Ten serniczek jest nr1 :) za nim są inne :) Wybrałam truskawki, upiekłam na niedzielę i w poniedziałek wieczór został tylko jeden kawałeczek :) Koleżanki błagały o przepis :)
Pozdrawiam!
A ja myślałam, że pyzy to drożdżowe kluski na parze czyli śląskie buchty :)
patysiapysia przepis jest super, mam zamiar zrobić go na Święta i wstawię zdjęcie:) Mam nadzieję,że nie zniechęciłaś sie do dodawania kolejnych przepisów. Pozdrawiam cieplutko!
Jolu, jak widzisz, w moim przepisie figuruje tylko kapusta kiszona. Zawsze ją płukam bo bez tego zrobił by się "kwasior", a ten bigos i tak jest dość kwaśny ze względu właśnie na brak słodkiej kapustki. Oczywiście można zrobić pyszny bigos z mieszanej kapusty - tak zresztą jadłam w rodzinnym domu - ale gdy nauczyłam się gotować, stwierdziłam że bigos z kiszonej kapuchy jest dużo lepszy. Oczywiście to rzecz gustu, a poczatkującym, mniej wprawnym kucharzom mimo wszystko polecam płukać... Pozdrawiam serdecznie!!!
Droga alidab. Mam pytanko odnosnie lukru. Czy nadawałby się on do sernika?
Ilekroć polewam go zwykłym lukrem (woda + cukier puder w innych wypiekach moich jest ok)
po kilku godzinach podchodzi wodą. A czy kwaśna śmietana się nie zwarzy?.
Super pomysł ,napewno takie zrobię bo myślę że będzie pyszne
Czas zaczynamy mierzyc od chwili zagotowania sie wody z miesem,już poprawiłam w przepisei.
Sałatka jest przepyszna.Bomba
Dzieki:) Bede tworzyc na swieta!
Tineczko, to, co się udało wykombinować z sezonowo dostępnych owoców i przetworów to jedno, a te "normalne", świeże, to hmmmm, drugie.
Więc czekam z utęsknieniem na czarną porzeczkę "z ogrodowego krzaczka" i na bieżąco kukam w Twoje śledziowo-rybne przepisy.
Fanka Paola :)
Dla mnie super, jak chwile postoi to robi sie gesciejsza ;)
Ja robie z tego kawe. Mocna kawe zalewam czekolada i wychodzi pyszna mocha. Polecam mniam...
U mnie tez byla obawa, ze wyjdzie zakalec. Z masla nie zrobila mi sie masa, tylko cos nie do opisania, jakby sie zwazylo, masakra, ale ze make mialam juz zmieszana z cala reszta to stwierdzilam ze moze jak to dodam to sie naprawi - nic z tego, masa byla ewidentnie zwazona, no chyba ze tak miala wygladac. Juz mialam to wylac, ale piekarnik mialam juz nagrzany wiec stwierdzilam ze nic nie strace. I Dzieki Bogu, bo placek wyszedl naprawde fajny. Nie chcial mi tylko nic rosnac wiec w polowie pieczenia wlaczylam termoobieg. Ogolnie spoko, lekkie ciasto. A najlepsza byla polewa ;) Mysle ze zrobie jeszcze nie raz.
Upiekłam babkę i stwierdzam, iż zaraz po upieczeniu ciasto bardzo dobre, wilgotne i puszyste, ale na drugi dzień strasznie zbita ta babka się zrobiła, czy to ma tak być?