Kaniew, ślicznie.![]()
Wspaniała kompozycja.
Ado, oczywiście, że można. Trzeba tylko pamiętać by szyneczka była krucha. Farsz też może być dowolny. Łosoś wspaniale komponuje się z twarożkiem i koperkiem. Inwencja dowolna.
Ważne by Tobie smakowała.
I jeszcze jedno, jezeli dekorować będziesz podobnie, to farsz musi być na tyle gęsty by utrzymać kwiat z łososia czy wędliny.
Na drugiej karcie słucham Titanica...A tu przez przypadek wpadlam na Twój wiersz....Pięknie się połączyło....
Occulta, bardzo mi milo, ze skorzystalas z przepisu, a jeszcze milej, ze danie Wam smakowalo:) Ja tez w sumie daje wino, jakie akurat mam w domu, bo to nie ma znaczenia.
Moja Mama robiła taka zupę na Wielkanoc (a wcale nie jestem z łódzkiego).... mmmm pychota:)))
A miód da sie czyms zastąpić???
Jeżeli mogłabym cosik dodać na temat diety po usunięciu pęcherzyka żółciowego to wyeliminowałabym(przynajmniej na początku) orzechy,migdały,kokosy i tłuszcz zwierzęcy ,zastępując go olejami lub oliwą.
Pozdrawiam zdrowotnie.A ciasteczka ładniutkie.
Pyszne, robiłam je już kilkarotnie, choć zgodnie z najwyższą formą lenistwa: ryż faktycznie dodawałam surowy ( zamiast kaszy manny ), kapustę tarłam na tarce jarzynowej zamiast siekawnia a za sos posłużył sok pomidorowy z kartonika marki własnej: doprawiony tylko. Efekt? w pół godziny wszystkiego mam dobry obiad.
Haniu, zrobiłam niedawno te jajka, wyszły bardzo dobre,takie świąteczne nieco. Z pewnością będzie powtórka,polecam i pozdrawiam!!!
O krakersy np.lajkonik niesmakowe czyli słone po
prostu
Bardzo proste,szybkie danie!! Do sosu dodałam słoiczek domowych przetartych pomidorów, wyszły bardzo dobre,nieraz jeszcze będę je robić!pozdrawiam
Justynko mam nadzieje że torcik wyszedł i spodoba sie mamusi,proszę daj znać jak udała się niespodzianka:)pozdrawiam
o matko aż 5 stron pozytywnych komentarzy hoho;D gratulacje!!.
pierwszy raz zrobie ją jutro i dam znać.
Niestety mojej mamy lasagna mi nie smakuje dlatego postaram się przekonać do lasagne po tym przepisie;)
pozdrawiam!!
Przepyszne!! Masę serową zrobiłam z półtorej porcji i dodałam budyń czekoladowy. Do przepisu będę wracać...dziękuję.
sa fantastyczne, mocno czekoladowe, mój syn je uwielbia
dziękuję za miłe opinie, pozdrawiam wszystkich amatorów tej sałateczki ;)