Moje pączki wyszły tak:)
Teraz skończyłam robić:) Nocka zawalona, ale warto było:)
Dzieki za super przepis:) Pozdrawiam:)
Dodaje ten przepis, nigdy wczesniej nie jadlem surowki z kiszonego ogorka na zdjeciu wyglada apetycznie, postaram sie wyprobowac w tygodniu, zabralem tez przepis cycki murzynki , zabawna nazwa, chyba warto je skosztowac
....Pozdrawiam
Grzesialku Ty mój kucharczyku słodki!!!!!!!!!!
Pragnę doniesć spiesznie ,iż Twój przepis odniósł sukces w mojej jak dotąd skromnej twórczości jesli chodzi o ciasta.Wiele razy zawiodłam się na przepisach dotyczących sposobu na udany biszkopt,do dziś!-)))Czyniąc wszystko jak każesz w swoim przepisie,po paru wyczekiwanych chwilach ujrzałam w moim piekarniku coś co mozna nazwać pięknym biszkoptem,cieszę się nim jak dziecko zabawka i choć jest to połowiczna moja zasługa,toteż donoszę iz spisałes się na medal.Gratuluję tak rozległej wiedzy kulinarnej i obiecuję że z wielką ciekawością i ufnością wypróbuję kolejnych przepisów,co też nie omieszkam skomentować.A tymczasem pozdrawiam i udaję się do kuchni kończyć dekorację torcika.
Z poważaniem Monika
Dzieki za super rady, naprawde dzisiaj potrzebne byly mi , pieklam chrust z przepisu Ewki, rozplywa sie w ustach .. jutro jest tlusty czwartek i nie wiem czy do jutra cos zostanie..Pozdrawiam naszego ,, rodzynka,, i wszystkich zarlokow..Nie ma to jak staropolskie
Zarcie i porady...
Dzisiaj nad ranem w moim stanie odczulismy trzesienie ziemi w stopniu 3,7...myslalam ze lod lamie drzewa bo takie byly huki....znajomi nawet wybiegali ze swoich domow , myslac ze na zewnatrz jakas katastrofa..trwalo to 30 sekund.Otworzylam komputer i dowiedzialam sie ze to bylo trzesienie ziemi, tak sie zdenerwowalam ze zaraz zachcialo mi sie strasznie jesc, no i na szczescie mamy ,, Wielkie Zarcie,, dzieki niemu sie uspokoilam i aby nie myslec co bedzie ..zabralam sie do wypieku Twojego chrustu, niebo w gebie..Teraz zajadam i dziekuje Ci za tak fantastyczny przepis, tak duzo pracy ale naprawde warto , chrust jest przepyszny!!!!!! Okazuje sie ze na stresy najlepsze jest nasze kochane ,,Zarcie,, pozdrawiam
Smakowało pysznie, podałam z ryżem. Polecam.
również nie gotowałam soczewicy tak długo, rzecz gustu uważam.
a tren przepis jest doskonały właśnie pod tym względem, że można go dowolnie modyfikować.
bardzo, bardzo udany przepis.
dziękuję za wpis cieszę się, że smakuje pozdrawiam
witam :)
wypróbowałam ten przepis, co prawda nie miałam mąki orkiszowej, więc zamiast niej użyłam mieszaniny mąki żytniej i jęczmiennej w stosunku 1:1, ale myślę, że efekt był niezły. prawdę mówiąc był lepszy niż się faktycznie spodziewałam. polecam ! będę to danie przyrządzać ![]()
pozdrawiam, dziękuję ![]()
Ten obiadek jest pyszny :) dziękuję za przepis. Pozdrawiam ![]()
Więcej takich przepisów !!!![]()
hej ,moje ciasto właśnie sobie rośnie,mam nadzieję że coś z tego wyjdzie,bo troszkę zmieniłam proporcje,i jeśli mogę coś dodać to dodaję ;) jak dla mnie to za dużo mleka i masła oraz za mało mąki.Ja mleka dałam ok.szklanki ,masła ok.100g a mąki ok.600. ale wydaje mi się że też zależy od wielkości tych jaj,moje jajka były chyba za duże! ok,kończę robić te pączusie,bo ciacho właśnie podwoiło swoją objętość! dam znac jak się usmażą,pozdrawiam :)
Robię w taki sam sposób, dodaję tylko jeszcze garść poszatkowanej kapusty... aż mnie naszła ochota na barszcz- chyba jutro będzie na obiad
NIESAMOWITE chlebus wyszedł
jest pyszny tzn był...hee mąż cieszył sie jak dziecko jak zobaczył ze upiekłam, juz od dawna mnie meczył.super chrupiaca skórka pychotka
dziekuje za super przepis