Typowe w naszych czasach - agresja słowna . Jestem silniejsza a ty idż sobie na inną stronkę . A poprzedniczka bardzo słusznie- i widać , że zna się na gotowaniu zwróciła uwagę.
Grysik tzn.kasza manna ?
kluseczki są kupne "lane kluski" ale można zrobić samemu, pozdrawiam
Witam:-)) Podobne ale nie takie same:-))) Duszonki robił mój dziadek właśnie w żeliwnym garnku z kapustą tak jak w przepisie. Mój nieco inny bo z burakami no i na warunki domowe bo w zwykłym garnku. Duszonki tu zamieszczone napewno mają inny smak ze względu na rodzaj garnka no i liście kapusty:-))) Mam nadzieję że nikogo nie uraziłam zamieszczając swoje pieczonki. U mnie mama robi właśnie takie. Pozdrawiam wszystkich
Kleo,skoro wyszedl smalczyk,to woda musiala za bardzo wyparowac.To powinno miec konsystencje pasty miesnej,a nie smalcu.Boczek powinien byc poza tym chudy.
Powiedzcie prosze w jakich blaszkach pieczecie to ciasto?
I czy szklanka mleka do masy rzeczywiście wystarczy? wydaje mi się, że będzie jej bardzo mało.
Prosze o odp.
Zrobiłam, mieszałam
, wyszedł bardzo bobry smalczyk, tylko jak dla nas troszkę za słony. Nastepnym razem razem dam mniej soli. Dziękuje za przepis i pozdrawiam.
Smarowidełko suuuuuuper! Polecam!
ja daje normalne pomidory , staram sie wybierac jak najmniejsze. wydaje mi sie ze koktajlowe będa za małe.
Witam,sekretem kazdego dobrego rosolu jest dlugie i powolne gotowanie.Zabieram glos tylko dlatego,ze mile mnie zaskoczylo dodawanie imbiru.Rowniez dodaje go do rosolu (poniewaz smakowal nam rosol ze szczypta suszonego,sprobowalam dodac do gotowania kawalek swiezego) i przez jakis czas myslalam,ze to tylko moj ''wymysl'',az natknelam sie w ''Przekroju'' sprzed wielu laty na przepis ''Rosol po grecku'' .Nie pamietam juz innych skladnikow,ale swiezego imbiru tam nie zalowali.Nie daje go duzo,ale wlasnie te 2-3 cm.
Owszem,czarna rzepa jest bardzo zdrowa i smaczna,robie ja czasami,ale zamiast smietany i majonezu daje sok z cytryny i oliwe (jest to wersja lzejsza).Nie dodaje rowniez cebuli,gdyz rzepa ma wystarczajaco ostry smak.Pozwole sobie udzielic tylko jednej rady tym,ktorzy beda przygotowywac rzepe po raz pierwszy;nie zostawiajcie resztek surowki,gdyz juz po kilku godzinach nie da sie jej zjesc z powodu niesamowicie ostrego zapachu.
Bardzo smaczna salatka polecam goraco , bedzie jeszcze smaczniejsza w sezonie grillowym na wolnym powietrzu