zapiekanka jest przpyszna nawet bez sosu , robie ja teaz na wszelkie okazje polecam wszystkim bo moja rodzina i znajomi sa zachwyceni
Czemu to ciasto jest takie ciemne???
Przepraszam ze nie odpisywalam ale zadko tu zagladam.Ja nigdy pieczarek nie obieram nawet nie plukam tylko je leko zmoczonym recznikiem papierowym obcieram jak sa ladne i biale.Pieczarki wchlaniaja duzo wody jak sie je plucze jak sa pokrojone lepiej je plukac jak sa w calosci.Pozdrawiam
Poradziłam sobie :-) Ciasto wyszło super pyszne,wszyscy się zajadali.Dziękuję za przepis,napewno nie raz jeszcze zrobię.
Muffinki wyszły boskie!!! Robiłam je pierwszy raz w życiu, a wszystko wyszło idealnie
Przepraszam to moja pomyłka, już poprawiam.
pierwsze śliwki-robaczywki. Skuszona opiniami, postanowiłam zaszaleć i zrobić mężowi - fanowi trufli - na imieniny. By dojść do efektu jak na obrazku robiłam przez całe imieniny, by o północy skończyć ;-) Zupełnie nie chciała mi się ścinać masa, na początku robiłam więc gluty łyżką (jak bezy) i dopiero po godzinie na balkonie z tych glutów bardzo łatwo robiły się trufle właściwe. Potem więc już wystawiłam na balkon całą masę - tak więc nie udało mi się dochować zasad z przepisu - ani co do czasu, ani temperatury (minus, zamiast pokojowej).
buuuu... a ja miałam niefarta - skuszona waszymi komentarzami, uznałam, że nie mam szans tego schrzanić i zrobiłam mężowi na imieniny... no i... jedliśmy łyżką :) z niewiadomych przyczyn środek się nie ściął. Ale smak super, więc będę dalej eksperymentować - może bez imieninowej presji wyjdzie lepiej :) faktem jest, że galaretka tężała tak szybko, że na dnie garnka został mi wielki misiek-żelek, może własnie w nim było najwięcej żelatyny? myślę, co by w następnym podejściu wlać od razu do masy i niech sobie krzepnie...
moje fastfoodowe chłopaki powiedziały, że to najlepszy obiad, jaki w życiu w domu jedli ;-))
Ciasto naprawdę baaardzo dobre:) mój mąż zażyczył sobie, abym właśnie je zrobiła na jego urodziny zamiast tortu:) gorąco polecam! i autorce dziękuję za przepis:)
zrobilam dzisiaj to ciacho.....a teraz siedze i mysle co mam zrobic..... masa mi sie ''zwazyla'' ta druga w momencie dodawania zelatyny.... a mialo byc ciacho dla tescia na dzien dziadka :((((
Macha17 dziekuje za komentarz musze jeszcze raz zrobic i wstawic zdjecie
Nie dostałam budyniu bananowego więc zrobiłam z wiśniowym. Nie wiem jak smakuje z bananowym ale z wiśniowym nie polecam, smakował trochę tak jakbym jadła budyń w proszku.
jak sos jest za gesty(czasami zdaza sie ze warzywa maja w sobie malo soku) mozna podlać go odrobina wody i doprowadzic calosc do wrzenia.