Pyszności, juz zrobiłam dwa: jeden ze słonecznikiem, drugi z orzechami mielonymi ziemnymi i włoskimi. Wszyscy się zajadali że aż miło:)
Właśnie zrobiłam to ciasto wg przepisu i wyszło PYSZNE! niedoświadczonym kucharkom przypominam, że masę cytrynową trzeba ciągle mieszac podczas gotowania, żeby się "kluski" z maki nie zrobiły. a jak się już zrobią to się nie przejmowac i mieszac dwa razy szybciej:)
Pierwszy raz robiłam taka zupke i stwierdzam razem z cala rodzinka ze jeszcze nie raz zjemy ja na obiadek:)))))))Pychotka
na wielkiezarcie.com.pl szukałam nowych przepisów na sernik. miałam w domu jeden sprawdzony ale nie wychodził taki puszysty jak chciałam. póżniej trafiłam na ten przepis i chyba jeszcze ze 3 wypróbowałam. Nic nie może się równać z tym przepisem !!!!!!!!!!!! Jest naprawdę super !!!!! Sernik jest puszysty rozpływa się w ustach odpowiednio słodki. zachwycil wiele podniebień i przepis poszedł w obieg !!!! a sam przepis łatwizna !!!!!!! tak prostego sernika nie widziałam jeszcze!!!! szybciutko robi się ciasto. miksuje się białka z cukrem w jednym pojemniku. a resztę w rzucam do innego na raz (i zawsze wychodzi :D) i też mieszam. na koniec dodanie ubitej piany delikatnie to pikuś. panie się dziwią że tak prosty sernik a tak fantastycznie smakuje !!! polecam z całego serca :D
Upiekłam już po raz drugi, pyszny!!! Ja zawsze dodaję listek i ziele do środka, jakoś bardziej mi smakuje. Gorąco polecam!!!!!
Ginger kawę robi się w filiżance i popija placuszek.
Tak myślałam, że będą skojarzenia...jednak sama ich nie nasuwałam :) cóż parówka na patyku musi tak wyglądać :) ale są naprawdę smaczne.
A ile tych pieczarek?
Jadłam Chow Mein w Nepalu i było to jedno z lepszych dań jakie tam próbowałam. Spróbuję z robić z twojego przepisu - mam nadzeję że też bedzie pyszne :)
Bardzo dobry i łatwy przepis :)
Wypróbowałam ostatnio tę zupę, jest całkiem smaczna, baaaardzo syta i baaardzo duży garnek wychodzi z podanych składników, pozdrawiam :)
Jadłam żurek robiony w ten sposób wg mnie nie jadalny :/
mnie tez przypomina.Wlasnie dlatego napewno sprobuje:)
Ja robię je najczęściej dla mojego 10 letniego syna który jest strasznym niejadkiem , więc używam ostrych przypraw ostrożnie. A w praktyce to i tak polewa wszystko keczupem.