Dziękuję pralina za miły komentarz
;
Do wypróbowania przepisu zachęcam,bo wszystko,co po domowemu upieczesz,czy ugotujesz smakuje zawsze wyśmienicie!!! pozdr.
Pychotka!Zrobilam az z 1 kg miésa!!Dodalam pieczarki i duuuzo kapusty pekinskiej.Wyszlo bardzo dobre!!!
oto moje pierwsze dzieło z masy cukrowej. nie jest może idealny, ale mój syn stał z otwartą buźką z zachwytu (jest miłośnikiem pociągów intercity). zaskoczyła mnie konsystencja masy, a barwnik barwił wszystko i wszystkich
. dzięki za przepis
Rozyczko co to jest "gesiarka"?mnie sie to kojarzy z dziewczynka pasaca gesi...myle sie?
Wypróbuję jutro i napisze jak smakowało :)
Pyszne naprawdę polecam, ja daję jeszcze podsmażoną cebulkę. Pozdrawiam
właśnie upiekłam i powiem szczerze,że jest ok :) narazie spróbowałam na ciepło, więc trzeba jeszcze sprawdzić jak na zimno i z polewą. Jak dla mnie jest troszkę za słodkie, no ale to kwestia gustu. na pewno do polewy nie dam miodu aby nie dosładzać i dam mniajszą ilość czekolady białej. No i moje Panie nie ma co się bać takich buraczków, bo jak i marchewkę do ciasta się daje to i burak też przecież gorszy nie jest:)polecam ale jednak z mniejszą zawartością cukru!!:)
Ja dziś podałam ten tort na urodzinach mojego syna. Goście zachwyceni :)
jakiej ryby używasz? świeżej czy mrożonej?
Ja też robię taką zupę, jest naprawdę świetna. Zwłaszcza moja córcia bardzo ją lubi, zawsze prosi o dokładkę. Polecam
A ja chciałam tylko napisać że weszłam na Twój profil i jestem zachwycona słowami jakie napisałaś o sobie. Tak pięknie - z humorem i gracją :)
A mięsko spróbuję bo korci... Tyle ze nie znoszę wszelkich żyłek i tłuszczyków i tak się zastanawiam, jaka jest szansa że te wszystkie "świństwa"
( przepraszam smakoszy :) ) się wytopią...
tort na moje 20 urodziny postanowiłam zrobic z tego przepisu i wyszedł rewelacyjny :) po raz drugi robiłam tort z masą cukrową i musze powiedziec ze coraz lepiej mi to wychodzi, a oto efekt :
Dzisiaj upiekłam Twojego murzynka. Pięknie wyrósł pomimo, że dodałam sporo bakalii i orzechów. Jeszcze letni, ale posmakowałam i wiem, że jest b. dobry. Dodam, że robi się to ciasto błyskawicznie:). Pozdrawiam
Waży efekt a nie ilość nóg ;) Przynjamniej więcej bylo do jedzenia ;) Dla pocieszenia powiem, że moja żona niczego nie zauważyła ;)
Takiego właśnie przepisu szukałam. Te "pączki" przypominają mi racuchy z dzieciństwa.