Ja dodaję gorącej - może nie aż takiego wrzątku,który bulgocze ale ciepłą :) Jeśli dobrze się to wszystko wymiesza to myślę,że powinno być ok! Pozdrawiam! ;)
to jest 1-wszy przepis,ktory wyswietla sie przez onet.pl :) a ze nie moglam znalezc swojego skorzystalam z Twojego. rewelacja! zawsze myslalam,ze to "mojej cioci krysi" sa najlepsze, bo sprawdzone i poza tym odnaleziony przepis -sentymenty!, jednak twoj! bije moj! na leb!
Witam:) Ja też mam pytanko: czy to mleko z żelatyną nie zastygnie przed wylaniem ostatniej jego warstwy? Bo jednak od wylania pierwszej warstwy do ostatniej mija trochę czasu... I jakich wymiarów ma być blaszka, żeby wyszło tak pięknie jak u Ciebie?
Myślę, że nie robi to wielkiej różnicy jaką dodamy śmietanę,chociaż przyznam,że wolę to ciasto w wersji z mlekiem skondensowanym.
Ta ryba się nie rozpadnie,bo jest smażona w frytownicy :)usmażyłam ją na chrupiąco.
Wkoncu sie zebrałam i upiekłam Twoj placek :) Z niedowierzaniem cały czas go podjadam ze wkoncu cos udało mi sie upiec. Polecam wszystkim poczatkujacym w pieczeniu bo jest pyszny :)
Ha ha ha bardzo się cieszę
jednak podziękowania nie mi się należą- ja tylko wygrzebałam stary, ale sprawdzony przepis.
Pozdrawiam
ślinka mi leci:-)) Tak sobie przeglądam przepisy z myślą o świetach i powiem,że zainteresował mnie Twój przepis....oczywiście ląduje w ulubionych i wypróbuję go na święta.Pozdrawiam ...Napiszę jak wyszło.
Tusiaczku! Rewelacja!!!!!! Zrobiłam i z i bez tunczyka, obydwie pyszne. Dzięki za kolejne żarełko
Witam! A mnie interesuje czy śmietana 18% ma być zakwaszana czy słodka, bo ja widuję tylko zakwaszaną.
ciasto przepyszne*)))) polecam!!!
Potwierdzam że takie ptasie mleczko jest bardzo smaczne i efektowne. Sama takie robię na różne większe okazje tylko, ze ja robię z serkami waniliowymi.
http://www.wielkiezarcie.com/recipe48447.html ale z mlekiem też robiłam.
to nie jesr oryginalny sos , nie dodaje się do niego ogórków, ciekawi mnie skąd ten przepis?
Właśnie zrobilam "kapustki", skusiło mnie apetyczne zdjecie :)
Niestety - nie jestem zadowolona :(... W smaku coś nie tak, za kwaśne, nijakie, poza tym wygląda nieapetycznie. Śmietana z jajkiem tak się ścięła że wygląda jak zważone mleko, okropnie.
Może by zrobić do tego jakiś inny sos? Na pewno nie taki. Może beszamelowy z żółtym serem byłby lepszy?
Tak czytałam te komentarze i trochę nie dowierzałam. Ale okazuje się, że tę zupkę należy gotować będąc najedzonym bo jej zapach doprowadza do szaleństwa. A potem trudno się powstrzymać żeby nie wyjeść jej od razu i zostawić na jutrzejszy obiadek.
Genialna bo taka prosta i przepyszna!