Groch namaczam zawsze na noc... wychodzi bardzo dobra zupa. Makaron dodajemy do talerza. Wychodzi pysznie. Polecam! Jeżeli nie spróbojesz, to się nie dowiesz
Za "byłego ustroju"w restauracjach niektórych można było zjeść takie flaczki, pyszne były. Dziekuję za przypomnienie, nie omieszkam zrobić wg Twojego przepisu. Zobaczę wsród swoich notatek starych gazet, wiem że mam też przepis i wg tamtego dawno temu robiłem.
Zrobienie szablonu do dekoracji tortu nie wydaje mi się szczytem zaawansowania kulinarnego. Szkoda, że nie chcesz podzielić się swoją wiedzą z innymi użytkownikami. Powiem więcej, Bahusie, nieładnie...
Cieszę się , że smakowało .
Gotuję je przeważnie wieczorem ale następnego dnia wieczorem nie ma już po nim śladu. pozdrowienia.
Hmm... wykorzystałam ten przepis jako bazę do mojego "risotto", jeśli mogę to tak nazwać i wyszło przepyszne :) Moje innowacje polegały na dodaniu kurczaka, groszku i czerwonej fasoli. Rodzinka najedzona, a rodzinka najedzona to rodzinka szczęśliwa ;)
http://www.youtube.com/watch?v=0vkvESoe7FU dla zainteresowanych.. jak zrobić buciki
Pomidory w tej wersji są u mnie na każdym spotaniu ze znajomymi. Ja jedynie mieszam majonez razem z serem. Pycha ! polecam!!!
Ten przepis jest przepisem dla zaawansowanych...nie mogę wszystkiego dokładnie tłumaczyć....przepraszam.
W odniesieniu do kuchni to: natka pietruszki, koperek a nawet szczypiorek są najprawdziwszymi ziołami. ."Zioła" jak sama nazwa wskazuje to prawie wszystko co zielone....("prawie" bo bywają wyjątki)
Makaron jest bardzo drobny i osiadł na dnie :) ale zapewniam że jest w zupie.
Zupy jest duży garnek,a makaronu tylko 4 łyżki.
Msewka to są właśnie pierniki bez polewy, te prostokątne
Śmieszna sprawa:) Z domu rodzinnego znam ogórkową z ziemniakami - uwielbiam. Teściowa z kolei gotuje z samym ryżem - smakuje, ale nie aż tak jak mamina:) Nigdy nie wpadłam na to, by połączyć oba sposoby. Na pewno wypróbuję, bo kocham ogórkową:)
crisen ciastu kakaowemu nic się nie dzieje przez ten krótki czas kiedy trzeba przygotować ciasto kokosowe. Jeżeli chodzi o wilgotność to utrzymuje się przez ok.5, oczywiście w jakimś pojemniku lub przykryte folią i w chłodzie. Nie przypominam sobie, aby kiedyś przechowywane w ten sposób wysuszyło się przed zjedzeniem, a zwykle trwa to kilka dni, także uważam, że na święta spokojnie się nadaje. Pozdrawiam i życzę smacznego.
A co potem z wywarem? Mozna go uzyc jako baze pod sos, czy raczej sie do tego nie nadaje?
A koperek zielony to warzywo? Nie wiedzialam. A pietruszk zielona, mozna chyba nazwac ziolem w znaczeniu "przyprawowym".