Zrobilam ta konfiture z tym, ze nie usuwalam nasionek - szkoda mi bylo miazszu, ktory by z nimi odszedl. Zasypalam cukrem i zostawilam w temp. pokojowej - cukru najpierw dalam mniej, ale potem jednak uzupelnilam do podanej ilosci. Konfitury smazyly sie kilka godzin. Sok z cytryny dodalam pod koniec. Zrobilam zdjecia - moze posluza komus pomoca.
Zrobilam ta marmolade z ta roznica, ze uzylam polowe podanej porcji cukru i dla mnie jest wystarczajaco slodka. Z tej ilosci skladnikow wyszly mi 2 sloiczki cwierclitrowe. Marmolada ma piekny opalizujacy jasnoczerwony kolor i smakuje jak z owocow. Obawialam sie o skorki - sa lekko wyczuwalne, dla mnie OK, ale jesli komus by przeszkadzalo, nalezaloby marmolade przetrzec. Poniewaz lubie eksperymenty kulinarne, juz mysle o marmoladzie z papryki pomaranczowej, zoltej, a moze..., kto wie? Pozdrawiam!
dodałam jeszcze odrobinę cebuli, lepiej tez smakowało, gdy było mniej fasolki (niestety dorzuciłam całość) Pozdrawiam
muszę spróbować tej panierki "płatkowej" :)) dzięki za pomysł!! cukinia świetna!
najlepsze co może być na jesienne sniadanko :)) czy próbowałaś z rydzami?? też PYCHA!!
Cieszę się, że smakowały
iva0105. przykro mi ale nie wiem co jest nie tak:((
zawsze robię tak samo tzn. wg tego przepisu.
mam nadzieję, że ewentualne "dorabianie" zaprawy nie zniechęci Cię do tej sałatki:))
Pozdrawiam:))
niebieska-różyczko kluseczki są wspaniałe. smakowały całej mojej rodzince - a maluchy mam wybredne - mój 2,5 letni synek mówił cytuje "mamuniu piśne (czyt. pyszne:) ), mniam mniam":) pomidorowa z tymi kluseczkami nabrała zupłnie innego smaku. na pewno bedą warjace na temat - moja mama stwierdziła, że zrobi do nich sosik i suróweczkę, a ja pomyślałam żeby wykombinowac coś na słodko (oczywiście wtedy bez koperku) - może z musem owocowym lub śmietanką:)) Dzięki wielkie za przepis.
Ja robię prawie identyczną , tylko dodaję dodatkowo obgotowane różyczki kalafiora i odorobinę majonezu .
Jest przepyszna !!!
Przepis bardzo łatwy i bardzo przepyszny,mniam mniam.Ja jeszcze dodalam pieczarki usmazone,takze paluszki lizac,wlasnie mój narzeczony sie nimi opycha,wysminity,uciekam bo wszytsko mi zje ;)
O matko...jak je zrobię to się potem nie mogę opanować
.
Zalewam przegotowaną i ostudzoną wodą. Jak ktoś ma dobrą wodę z kranu to nie musi jej gotowac.Osobiście nie stosowałam wody mineralne czy tez z kranu.![]()
Moi synowie robili już ją wielokrotnie, nie na żadną imprezę tylko jako pastę do kanapek. Absolutnie pyszna w swojej prostocie. Serek dajemy zawsze naturalny. Dzięki za taki super przepis!!!!
ja też takie robiez masą karpatkową i masą z mleka skondensowanego
zmieniłam troszkę ciasto i zamiast 8 łyżek grysiku dodałam 6 łyżek kaszy manny i 2 łyżki mąki a na wierzchu posypałam cukrem pudrem wyszło pyszne ![]()