Dołączam do fanów tego ciasta. Mazurek pyszny w smaku kruchy i bardzo słodki. Nie jestem zbyt dobra w pieczeniu ciast a tutaj porwałam sie na mazurka i wszystko super sie udało. Dziekuje za fajny przepis:)
Już dość dawno nie korzystałam z tego przepisu, oddawszy się chlebom na zakwasie, ale strasznie się cieszę, że wciąż przypada komuś do gustu. Bardzo dziękuję za komentarz :)
A mogę spytać, skąd taka wiedza nt. bazy do sosu tatarskiego? To do oleny. :)
Zamarynowałam kawałek ładnej karkówki, jutro piekę, nie wiem czy dobrze, ale mój jogurt był bardziej gęsty niż taki lejący, marynata jest oblepiona wokoło mięsa, jutro się okaże co to z tego wyjdzie
Fantastyczna, przesmaczna piaskowa babeczka!
Dokładnie takiego przepisu (smaku) szukałem. Chodził za mną od lat (bo taki zapamiętałem)
Już nie będę próbował innych receptur, bo ta jest super. Do tego banalnie prosta.
Babeczka ładnie wyrosła, wierzch pięknie chrupiący, smakowo perfect.
Miałem "nosa" i zrobiłem z podwójnej porcji, na dwie keksówki. Będzie na święta jak znalazł.
Bez kompleksów podam gościom :-)
Dzięki bardzo za przepisik
Pewnie coś się wchłonęło ... najlepiej przełóż tą szynkę w całości do rękawa i upiec ... powinna być dobra w smaku ...
Robiłam na święta BN, a nie napisałam nic - bardzo dobry i fajnie i ciekawie się prezentuje.
@szelka - sorka, że dopiero teraz. Nigdy nie podgrzewałam zastygniętej krówki. Myślę, że można by spróbować zrobić to w mikrofalówce (przynajmniej na początku). Ale głowy nie dam, czy się uda.
@kayunia - nic nie spierniczyłaś. Będzie po prostu trochę bledsza. Smak na pewno OK. A im dłużej ją gotujesz, tym bardziej zaczyna się "zestalać" (jest takie słowo?). I wtedy trudno byłoby Ci ozdobić mazurek. A dzieci będą tylko palce oblizywać. :)
Dokładnie tak.
W przepisie na masę serową masz 8 jaj , czyli 8 białek , skąd wzięłaś 6 ?
A ubite białka do sera to wszystkie , czyli 6, czy tylko z 2 żótek ?
Właśnie zrobiłam na roczek córeczki. Krem pycha, jednak następnym razem zrobię bez cukru migdałowego. Zamiast serków homo dodałam ser Mascarpone, dodatkowo przełożyłam też malinami i borówkami. W niedzielę degustacja :)
Przepis wspaniały, dziękuję. robię już trzeci raz i to nie tylko dla siebie. Pozdrawiam.