Proste i zapewne bardzo smaczne :)
Nawet nie trzeba czekać, aż tak długo, zresztą czas tak szybko umyka. :) A teraz właśnie przychodzi ochota na takie korzenne smaczki. :)
Bardzo dobre, delikatne rogaliki.
Z czerwonych śledzi robiłam tylko takie: http://wielkiezarcie.com/przepisy/czerwone-sledzie-9780135744466666168
Twoje koniecznie muszę wypróbować!
Jutro machnę ciacho z polewą i wieczorem podzielę się wrażeniami :)
Uwielbiam taką - może też być ze sweetusiem zamiast z grejfrutem :) Bardzo też pyszna jest do tortów czekoladowych!
2 łyżki to porcja podstawowa. Ja przeważnie zwiekszam ilośc do 4 a nawet 5 łyżek. Wkn polewa jest naprawde niezawodna i nigdy sie jeszcze nie rozwarstwiła. Kakao ciemne podnosi smak czekoladowy.
Te ciasteczka są też bardzo dobre - szybko zniknęły.
To ja też spróbuję :) Zjadłabym jakąś dobrą roladę z jabłkami i gruszkami w galaretce :)
Pomysł pierwsza klasa :)
Często robię tą polewę. Tylko zamiast po 2 łyżki daje po 3 bo polewy jest za mało.
Niezmiennie uwielbiam :) Przecudnowne! I te połamane paznokcie ;)
Też mam takie zdanie, że niestety wszelkie aptekarskie wyliczenia pokrętłowe można sobie eee.... można o nich zapomnieć, ponieważ różne modele piekarników i różnych firm piekarniki zachowują się nieco inaczej i nieco inaczej grzeją ;)
w sumie to najlepiej stara metoda sprawdzać patyczkiem :) bo piekarnik piekarnikowi nie równy. Ja np lubię naleśniki czy ciasta "blade" ledwo co upieczone
Wkn, ależ ja to wiem i rozumiem zasady działania termoobiegu. Mam jedynie wątpliwości czy wszyscy podający temperaturę pieczenia interpretują ten fakt identycznie. Jedni podają np. 170 st. i termoobieg i mają na myśli, że ustawiają temp. pieczenia /np. pokrętłem/ 170 i włączają jeszcze termoobieg, co oznacza, że w piekarniku będzie grzanie ok. 190 st. /170 + 20 da termoobieg/. Inni pisząc 170 st. i termoobieg, mają na myśli, że wewnątrz piekarnika będzie 170 st. czyli ustawiają temp. na 150 st. + 20 st. termoobieg i łącznie będzie 170 st.
Przepraszam za tą dyskusję pod przepisem akurat, ale dwie wypowiedzi wg mnie różne namieszały mi trochę.