Zrobiłam z podwójnej porcji. niestety musiałam szybko wynieść słoiczki do piwnicy
. Mój syn- fanatyk ketchupu, stwierdził, że to jest tak dobre, że można jeść łyżeczką na śniadanie, obiad i kolację... I wyjadł przez dzionek 3 słoiczki...Dzięki Ekkore za ten przepis :))))
Zapewne powtórzę to, co w opiniach innych już czytałam. Bardzo dobra sałatka. Zrobiłam ją ze świeżą papryką, dałam b.dużo natki i szczypiorku. I wszystko smakowało wybornie
.
Witam mam pytanie czy z innymi owocami truskawka porzeczka itp postępujemy tak samo jak w tym przepisie czy do tych owoców to już inny przepis
Ciasto super! Piekłam w wersji ze śliwkami i jeżynami, jedna i druga pyszna!
W odpowiedzi co do blaszki: piekę w blaszce o wymiarach 23x35 cm.
Szkoda, że nie wyszło musiałaś niezłe namieszać.
Bardzo dobre kopytka ja dodałam jeszcze 2 lyzki jogurtu,pycha.
Witaj mam pytanie, które dotyczy ryżu.
Napisałaś Na głębszą patelnię wlewamy troszkę oliwy, wsypujemy ryż i podsmażamy chwilę...
Czy jest to ryż już ugotowany? Czy tylko opłukany w wodzie osączony i wsypany na patelnię?
Pozdrawiam. Marek
Pychotka
właśnie robię to 3 raz i na tym nie przestane!
meggi 173 ! No to sprofanowałam Tobie przepis , bo w Twoim założeniu powinny być ciężkie i zbite
Wybieram wersję puszystą , ciężka muffinka to dla mnie browni .
Janeczko ! Idealnie pasuje na 12 szt .. Są naprawdę superaśne , tylko trochę proszku mnie dałam . Polecam
Ile muffinek wychodzi z podanych proporcji?
Długo szukałam muffinek , takich jak Twoje . Puszyste , leciutkie jak piórko bez posmaku sodki czy proszku . Są rewelacyjne . Dziękuje za przepis i pozdrawiam
Jak to mówi moja córka,,a kto bogatemu zabroni:), ja bym piekła w takiej blaszce jaką bym miała, spróbować przeciez trzeba
Nie uzyskałam odpowiedzi co do blaszki, więc dokonując wielce zaawansowanych obliczeń matematycznych dostosowałam proporcje do rozmiarów posiadanej blachy. Ciasto zachwyciło mnie widokiem, ale smak był jeszcze lepszy!!!! Cudowna słodycz i kwaśność owoców. Ciasto na pewno zagości w moim repertuarze wypieków. Z braku malin w sklepie kupiłam mrożone owoce w biedronce (maliny, wiśnie, porzeczki i truskawki) i wyszło super. Zdjęcia nie zdążyłam zrobić, może następnym razem. Dziękuję za wspaniały przepis!!!!
może dolałaś zbyt cieplej - w sensie gorącej - wody, ja tak kiedys zrobiłam z ciastem na pizze . dolałam zbyt gorącej wody i nie dało się tego zagnieść. innego pomyslu nie mam, skoro wszystko robiłaś zgodnie z przepisem. ale może autorka przepisu Ci pomoże..