Grażko ! Osobiście nie próbowałam nigdy , te z puszki są w soku - syropie i są spreżyste ale nie twarde . Wydaje mi się jeśli masz twarde owoce musisz w syropie lekko zagotować a jeśli bardzo soczyste to to nadmiar soku może zaszkodzić masie . Poza tym surowy owoc nie wiem jak zachowa się w śmietanie czy nie zmieni koloru ..Wiesz ja świeże gruszki lekko w słodkiej wodzie zblanszowałabym aby pozbyć się surowego posmaku .. )) Życzę powodzenia a o efektach poinformuj nas ..
.
Czy można zrobić te ciasto ze świeżymi gruszkami?
Kolejny raz robiłam te bułeczki, tym razem z brzoskwiniami i powidłami śliwkowymi. Użyłam suszonych drożdży, nie wiem sama jeżeli się używa suszonych drożdży, to czy trzeba robić rozczyn i postawić go do wyrośnięcia, bo chyba gdzieś kiedyś słyszałam, że nie trzeba, ale ja postępowałam z nimi tak jak ze świeżymi.
Wkn - to własnie jest coś pośredniego między zupą a drugim daniem. Po posypaniu serem i wymieszaniu za chwilkę robi się gęściejsze. Ale to nie jest makaron z sosem.
Mamo - spoko można zrezygnować z kostek, jeśli ich nie używasz.
chcę zrobić tą sałatkę ale zastanawiam się że by zamienić kukurydzę na groszek co Wy na to?
w sobotę robię Twoją sałatkę, i proszę o radę bo zastanawiam się nad dodaniem jajka?czy nie będzie za mdła?
a jaka śmietana słodka czy kwaśna?
Idealnie dopieczone, smaczne i oryginalne. Pyszny obiadek!!
Zupa jest przepyszna! Goraco polecam!
Ta salatka jest numerem 1 w moim domu! Moj maz jest nia zachwycony! Czesto gosci na naszym stole a obowiazkowo jest robiona na kazda impreze!
Myślę, że ogólnie przelewanie makaronu zimna wodą i dodatkowa porcja tłuszczu w postaci oliwy są zbędne, ponieważ jeśli podajemy makaron z sosem, raczej chcemy, żeby ładnie się tym z tym sosikiem łączył i był nim pokryty. A przelanie wodą i polanie oliwą przyniesie skutek odwrotny.
Czy ten chleb można zrobić z mąką żytnia?
Cukru przypuszczam, że 250 nie 25 gr.
To nie jest przepis na danie ale przepis jak przygotować danie z torebki!!! zresztą to jest napisane na każdym opakowaniu a brokuła dołożyć to żadna sztuka!!!
Nie dość, że makaron gotujemy (wg. mnie) za wcześnie, to jeszcze przelewamy go zimną wodą. Czyli co? To danie na zimno?