Hej Kolorowa, dawno nie wstawiałaś żadnego przepisu. Już myślałam że zrezygnowałaś z WŻ.
Przepis ten zapisałam w ulubionych jak i inne Twoje z dziczyzną. Będę próbować,z tą maślanką dobry pomysł. Z mięsa dzika aktualnie wszystko już zrobiłam zostały mi w zamrażalce tylko kości na zupki
, więc do następnego...
Przepiękne! W sumie łatwe, zaraz ide rozmrażać ciasto francuskie.
Dziewczyny, to jest rosół na króliku - nie kurze....
mirasolek, masz może jakiś sprawdzony przepis na żeberka sarnie....posiadam takie i nie wiem jak sie za nie zabrać...
tramb, czy po ułożeniu i nacięciu ciasta trzeba je jeszcze zostawić do wyrośnięcia np czekając aż nagrzeje się piec? jeśli tak, to czy po ponownym wyrośnięciu ciasto zachowa swój piękny kształt? proszę o odpowiedź, bo chcę te śliczności zrobić, pozdrawiam.
Potwierdzam również że syrop jest świetny :) w mojej rodzinie jest od lat! :P
ale nam smakowała
Pyszna jest ta masa. Ja czasem robię tak, że do masy skruszam paczkę wafli bez dwóch, które "robią" za górę i dół ciastka. Duuuużo bakali w środek.... Pycha
http://youtu.be/rhBX7pgUV74 a tak się pieką z przyspieszeniem *60
Dołączam się do chóru pochwalnego. Pyszne, pychota, palce lizać! Zjadłam z 5 zanim całkowicie ostygły. Wyszły cudownie, chociaż dodałam proszek do pieczenia zamiast sody [bo po prostu już mi się skończyła]. Piekłam z termoobiegiem przez 20 min. Polecam!
od kilku lat piekę ciasto drożdżowe z tego przepisu, zawsze się udaje i jest pyszne. Polecam!!!
Po raz kolejny upieklam katarzynke.Do przelozenia dalam tym razem dzem z czarnej porzeczki,a polewe zrobilam wg przepisu Wkn.Ciasto jest super.U mnie wszyscy bardzo to ciasto lubia.
jannaj - jeśli chcesz zrobić czekoladki z nadzieniem to małym pędzelkiem ( takim jak do malowania farbkami ) smarujesz dokładnie całą foremkę, spód i brzegi 3 razy żeby po wyciągnięciu Ci czekoladki nie popękały :-)
APM - zainspirowałaś mnie i kupiłam dziś foremki w Biedronce - cudne serca i dinozaury. Dzieciaki zachwycone - jutro tworzymy.
Mam pytanie - co znaczy, że smarujemy czekoladą, odkładmy do lodówki i powtarzamy to jeszcze 2 razy? Czy to oznacza, że wlewamy masę czekoladową partiami a nie od razu?