Bogusiu,dziekuję za świetny przepis! Pyszna ta drożdżówka!!! A tak wyglądała moja ,ale niestety już ktoś wygryzł kilka różyczek zanim zrobiłam zdjęcie
Te pierniczki też oczywiście będą na Święta , są przepyszne. W tym roku robię cztery rodzaje ciasteczek ( podaruję je w prezencie)
W tym roku ponownie upiekę te pierniczki, masa już czeka w lodówce. Są takie pyszne, że muszą być na Święta
Wieprzowa
Napiekłam wianuszków, robi się je szybko, wyglądają wspaniale i są bardzo smaczne, będą na Święta
Ciasteczka upieczone, bardzo smaczne, czekają na Święta
Spokojnie,lubię tylko rzeczowe informacje.Nie przepraszaj,jest ok.Pozdrawiam również.
nie probowalam...wiec nie chce sie wypowiadac... ale mysle,ze mozna sprobowac :)
Dziękuję i smacznego:)
dziekuje za odpowiedz:) mysle ze sie zdecyduje na ten przepis, bede piec najprawdopodobniej w sobote, a czy czesc bedzie nadziana to sie okaze w trakcie;) chce dac troche pierniczkow przyszlym tesciom, wiec musza byc pyszne!
Karkówka wieprzowa czy wołowa? Kupiłam wołową...
ja robie tylko z karpatkowym,inny mi sie warzy,do kremu daje zawsze troche spirytusu,lub wódki,robi sie taki pulchny.polecam
kaasienka, nie robiłam nigdy tych pierniczków nadziewanych, ale do odważnych świat należy ;o) Pierniki z tego przepisu od razu po upieczeniu są miękkie i już nie twardnieją. U mnie w zeszłym roku znalazłam po świętach jeszcze kilka gdzieś zachomikowanych chyba przez miesiąc i nadal były dobre. Najważniejsze jest tylko to by ich nie przepiec (bo będą twardsze), czyli pilnować piekarnika. Ja sprawdzam zawsze pod spodem jeśli są już lekko rumiane to wyciągam. Pozdrawiam i jeśli się zdecydujesz, a polecam ten przepis baaaardzo, to życzę udanego pierniczkowania ;o)
mggi63 - no prosze ! nie zazartowalam z Ciebie ani nie zbylam Cie niegrzeczna odpowiedzia - ale ja naprawde osiemnascie lat nie kupowalam w mojej Ojczyznie sledzi ani zadnych innych ryb - i naprawde wtedy staly w sklepie rybnym na ladzie wiaderka ok. 5 - 6 litrowe, i kupowalam na wage czysciutkie, tluste i w sam raz slone platy sledziowe, bez skorki i osci - ktore wystarczylo tylko dobrze wyplukac. A w beczkach byly sledzie cale - z glowami i w srodku mialy mlecz albo ikre - to takie trzeba bylo oczyscic i wymoczyc. Kupowalam tez sledzie korzenne - cale - do obrobki. Myslalam ze nadal tak jest .....
Pozdrawiam Cie - a jesli odebralas moja odpowiedz " nie tak " - to przepraszam .
Bardzo smaczne i łatwe w wykonaniu. Również polecam.