Jakoś zawsze mi się wydawało, że nie potrafię robić pierogów (bo mi ze dwa razy wyszły twarde jak beton;)), aż tu nagle znalazłam Twój przepis
i teraz jestem Mistrzynią Pierogów:))). Wyszły rewelacyjne- dziękuję. Zrobiłam z kilograma mąki i (a ponieważ produkuję je już seryjnie) wiem, że wychodzi około 100-120 pierogów. Są miękkie, lekkie i pyszne. Pozdrawiam
Robiłam już to ciasteczko 3 razy. Owszem jest bardzo smaczne i szybko się go robi. Jednak nie wiem czy tylko mnie się ono kruszy? Za każdym razem musiałam obkrawać nożem aby go wyjąć z miseczki a i tak miseczka zostawała obklejona ciastem. Czyżby miskę tak jak blaszkę trzeba smarować tłuszczem .
Witaj Trusiu... biostyminę, bo tak się nazywa specyfik aloesu z apteki stosuje się do toniku aloesowo - miodowego.
A poza tuym nie próbowałam, ale po co robić coś jeszcze innego jeśli to już jest gotowy specyfik..
Witaj AGA ! zaimponowałaś mi kobieto-poczytałam Twoje przepisy i oniemiałam,jak ja niewiele potrafię w kuchni! Może byś mi dała przepis na konfiturę z jabłek,mam w ogrodzie antonówkę i swego czasu teściowa zrobiła mi z nich świetną konfiturę,ale przepisu nie dała, ponieważ nie jestem jej ulubioną synową i d......zbita.Odnośnie konfitury - 1/4kg wyszedł ulepek,natomiast 1/4szklanki jest extra.Dziękuję za życzliwość.Jeszcze nie umiem upiec delikatnego,puszystego biszkoptu,próbowałam wielu przepisów,ale to wszystko nie to!
Mnie też zainteresował dlatego tyle tutaj narobiłam szumu. Najbardziej zbliżone zdjęcie które pasuje do przepisu to tak jak już pisałam małogoski . Jak się na nie patrzy to ślinka cieknie. Już kupiłam składniki i będę go piekła. Jakie będą wrażenia podniebne napewno opiszę. Pozdrówka!
Dziś na obiad mieliśmy pyszne (i jakie pulchne!) racuszki.
Na koniec też dodałam starkowane jabłko - pycha!
A czy ten świeży aloes można zastąpić takim wyciągiem który można kupić w aptece?
Na jaką dużą blaszkę jest ten przepis?Pozdrawiam!
Ja rozumię Dorotko:)że nie każdy ma aparat,ale można zrobić ,telefonem komórkowym,chyba że autorka nie ma telefonu.A ciasto na zdjęciu,jest z kakao,w przepisie go nie ma ,więc to nie jest już to samo ciacho:) Bardzo mnie zainteresował ten przepis, postaram się upiec to ciacho.
Bardzo dobre jest to ciasto!!! Warte polecenia. Piekłam je już wiele razy, bo ten sam przepis mam.
A to moje ciacho...
Doroto, tak , to jest bezposredni importer tych specjalow, sa niesamowicie drogie:)
kimad - Bardzo mi milo, ze jestes zadowolona z mojego przepisu :)) Pozdrawiam rowniez :)
a moze autorka jest na wakacjach
Godzinka i barszczyk gotowy, smakuje wyśmienicie!!! Rewelacyjny przepis!!! Chyba tym razem nie zdąże dorobić pasztecików ;) ...
Pozdrawiam
Ciekawe takich octow jeszcze ani w Polsce ani w Niemczech nie widzialam. Chyba ze w jakims specialystycznym sklepie?