Klopsiki rewelacja, bardzo dziękuje za przepis. Moje mielone już nigdy nie będą z patelni
przepraszam Aniu już się poprawiam tak ,mleko ma być niesłodzone bo kiedy się zagotuje z cukrem to i tak jest słodko,
właśnie zrobiłam wyszło moim zdaniem super , wydawało mi się że do tej ilości mleka 1szk spirytusu będzie mało ale jest okej
pozdrawiam
Zapewne coś sama wykombinowałaś - bo placek piekłaś dwa dni temu. Ja bym zrobiła albo z samym kremem, albo na wierzchu ułożyłabym biszkopty i ewentualnie polała całość czekoladą.
Domyślam się, że to co odpowiem dla Lika22 może być jak musztarda po obiedzie - ale jeżeli wychodzi za gęste dolewam mleka lub wody - wszystko zależy od chłonności mąki i stanu kajzerek - starsze wymagają więcej płynu. Jeżeli wykorzystuję suszone bułki (z takich odłożonych do mielenia na bułkę tartą - jak zapomniałam kupić to wykorzystywałam) to zalewam je płynem w ilości takiej, aby były całkowicie zakryte. Jak się "rozciapią" to odlewam nadmiar płynu.
To jest naprawdę smaczna sałatka.
Jestes nie samowita kolejny raz to pisze ,ze tobie sie Chce robic tyle pralinek ja tez sie odważyłam i zrobiłam cytrynowe zamiast soku z pomarańczy dodałam dzemu cytrynowego tez były pyszne !! Nie wyszły mi takie ładne jak tobie bo ja robiłam w foremkach do lodu. Pozdrawiam1
Witam! Właśnie upiekłam to ciasto i muszę przyznać ze jest bardzo dobre:-) Szybko sie robi ale piecze sie troszke dłużej- przynajmniej w moim piekarniku! Pozdrawiam i polecam!!!
Super przepisik już wypróbowany.Dodałam troche przyprawy do bigosu troszke soli pieprzu.najpierw wstawiłam kapuste kiszoną, ze 2 kiełbaski i ok. pół kg mięsa tak na 10 min a potem dodałam kapuste słodką i gotowałam jeszcze 15 min.moja rodzinka zajada się tym bigosikiem a ja jestem szczęśliwa że tak szybciutko można zrobić dobry bigosik.Dzięki za przepis:)
ela-ela !!! poczerwienialam ze wstydu.... i z radosci zarazem. Dziekuje Ci bardzo za wyprobowanie mojego biszkoptu oraz za te wszystkie pochwaly.. nie bede skromna.. ale sprawily mi przyjemnosc! Dziekuje za uznanie i polecam sie na przyzslosc :))
przeanalizowałam te wypowiedzi i skoro o błędach nie ma mowy postanowiłam zrobić dwa rodzaje tej konfitury i metodą prób i błędów sama wyciągnę wnioski i podzielę się z Wami swymi spostrzeżeniami-do jutra!
przeanalizowałam te wypowiedzi i skoro o błędach nie ma mowy postanowiłam zrobić dwa rodzaje tej konfitury i metodą prób i błędów sama wyciągnę wnioski i podzielę się z Wami swymi spostrzeżeniami-do jutra!
no jest różnica, ale z jogurtem też robię. sprawdzi się znakomicie.
No i spróbowałam:)) danie bardzo dobre, zapomniałam zrobić zdjęcia, ale najważniejsze, że smakowało- polecam!
Pozdrowionka!!!