Teresa.Marcjan, dziekuje za artykul, mam nadzieje, ze nasze "francuskie" rodaczki beda poglebialy wiedze o kulinarji francuskiej:) Mowi sie, ze kuchnia francuska jest kolebka kuchni swiata,,,,Pozdrawiam tinecza
Shaera, jadlam bardzo podobne , corka jest wegetarianka i ciagle nowe smaki sie probuje:) Te zamarynowane kotlety sojowe sa super! Nie przejmuj sie anay, jeszcze Ci nie wlkeila papierosa, haha,,,ona nie rozumie po prostu , co to sa kotlety sojowe. Moze nawet nie wie co to jest fasola sojowa? Czekam na dalsze przepisy z niecierpliwoscia, pozdrawiam tineczka
Mam bardzo podobny przepis tylko bez jajek [tym razem zrobie według twojego przepisu.Przepis warty polecenia .Pozdrawiam
Sosik jest pyszniutki,robie go juz dwa lata a dopiero dzisiaj zobaczyłam przepis na WŻ.
dla lubiacych leczo polecam moj przepisik na leczo do słoików ,leczo jest wysmienite,
http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis34810.html
Znam tą nalewkę, moja mamusia robiła na winie czerwonym i mocno wytrawnym, nie wiedziałam że stosuję sie ją na rany również. Dzięki za przypomnienie przepisu Tereniu, pozdrawiam
Shaera, mam pytanie czy zamiast cytryny można użyć octu?? Ja chyba jadłam coś podobnego ale było z octem i bardzo mi smakowało. Co do komentarza mojej poprzedniczki - tyle sie pisało na forum o tym i nic nie dociera, przykre.
Bez wątpienia super karkóweczka. Zrobiłam ją dzisiaj i wszyscy zachwalali. Podałam ją z ziemniaczkami i surówką, ale następnym razem ugotuję ryż. Polecam innym do wypróbowania.
Ja zawsze robie z papierówek, bo na surowo to u mnie w rodzinie mało kto jada (papierówki znaczy się...). Ja dodaje cukru po rozgotowaniu i słodzone nakładam do słoików. Jeszcze żaden słoik nigdy mi sie nie popsuł:)
Dalej? Dalej przystępuje się do konsumpcji ^^ A podawać - przykładowo - z pieczywem lub ziemniakami gotowanymi w łupinkach i surówką z ogórków kiszonych, cebuli i przypraw, ew. kukurydzą i/lub groszkiem z puszki, czosnkiem, koperkiem i koncentratem pomidorowym. Jakiś tydzień temu zrobiłam taką sałatkę i osobiście polecam ^^ Aha! Proszę mi tu nie pisać fuj, jeżeli się nie spróbowało. Nie mam nic przeciwko negatywnemu komentarzowi, ale tylko wtedy, gdy jest uzasadniowny. Tyle na ten temat ^.-
Hm, pierwsze słyszę o żelatynie roślinnej... Ale poszukam, bo ta terina może być dobra, a takiej żelatyny z kości bym nie tknęła :)
Pyszne ziemniaczki :) moja siostra widząc jak się męczę z nacinaniem i wpychaniem dodatków wymysliła, ze łatwiej będzie powycinać małe kliny. Znacznie upraszcza się robota i elegancko można napakować do ziemniaka bez ryzyka, że się rozleci
a ja przez 5 miesięcy jadłam kleik ryzowy lub kasza manna w kosteczkę i do tego pieczone jabłko!!!!