Pyszne:))zagości na stałe,żeby długo nie czekać,mama po wyrośnięciu ciasta ,zrobiła placuszki i odrazu do pieca .Po 10 min wyjeła i gotowe,wyrosly super i smakuj wyśmienicie.Magdal dziękujemy za super przepis,pozdrawiam
ile tych jabłek ma byc?
Oj cieszy jak ktoś jeszcze chce wracać do tych przepisów. Super, powodzenia w dalszych bojach
Ja też jestem zdania, że tort powinien byc jadalny w całości. I nie jest to komentarz negatywny, po prostu tak uważam, a inni mogą mieć inne zdanie i chyba nie ma w tym nic złego. Myślę tylko teraz, że w przepisach kulinarnych powinno się uprzedzać, że część ciasta jest mało jadalna :) a tylko dekoracyjna.
niewyobrażalnie mnie to cieszy!
Moja szarlotka siedzi w piekarniku, Pachnie smakowicie ...ślinka cieknie
wygląda świetnie;)
To jest problem, bo łyżka łyżce nierówna. Te łyżki mają być czubate? średnie? płaskie? Łatwiej byłoby na szklanki :)
Mam jeszce takie techniczne pytanie. Czy przez kolejne trzy zlewamy tą marynatę z chrzanem razem? I czy potem jak już pakujemy je do słoików to też dodajemy chrzanu do tych wiśni czy samą tą zalewą je zalewamy? Teraz tak nasunęła mi sie taka refleksja :-) POzdrawiam.
Właśnie ostatnio odkryłam taką maszynkę do robienia ciasteczek u mojej babci (ani razu nie używana!) ale nie wiedzialam do konca jakiej konsystencji powinno być ciasto żeby odpowiednio się wyciskało i ciasteczka nie tracily kształtu. Skorzystam z przepisu bo widze na załączonych zdjęciach że super wychodzą :) Dziękuję :)