Pyszny sosik. Dałam ocet balsamiczny, musztardę rosyjską Kamisa.
Dorotko, cos pokręciłam i nie wybrnę, - nie widzę Twojego komentarza w szkole gotowania.
Przepraszam że piszę tutaj o " sprawach technicznych " - ale może Moderator się zlituje i pomoże ?
Beato bardzo dziękuję że torcik się podoba:)) Jak tylko będę miała dostęp do kuchni, zawsze będe wpadać,uwielbiam piec i gotować.Pozdrawiam
Marioteresko zapomnialam Ci jeszcze o czyms powiedziec, popatrz na moj komentarz do Twego rosolku w szkole gotowania. Przepraszam nie pomyslalam o tym.
Dorotko - coś mi nie wyszło, spróbuje potem jeszcze raz, chyba poszla strona bez przepisu - wstyd, - taka " tęga głowa " ze mnie. Pozdrawiam !!!
Basiu, super ! Ja też tak lubię żołądki, że już podczas gotowania podjadam sobie.....Również pozdrawiam serdeczniwe !!!
Nalesniki REWELACJA!!! Na imprezie rodzinnej rozeszły się migiem! Dodałam jeszcze do farszu troche przecieru pomidorowego. PYSZNE!!!
zrobilam wczoraj jako babeczki z połowy porcji z dodatkiem cukru trzcinowego. Babeczki urosły i tylko ciut opadły, prawie ze wcale. Moze dlatego ,że dalam mąkę krupczatke. Wczoraj byly dobre ( nie wkladałam do lodówki) a dzisiaj pyszne. Chili dałam doś sporo. Polecam !!!!
Na prawde bardzo dobre! Smakowały całej mojej rodzinie! PYSZNE!!
REWELACJA!!! Uwielbiam to danie. Smakuje nawet dzieciom, mimo, że nie przepadają za szpinakiem. Ja nieraz dodaje topiony ser zamiast zółtego. Po prostu PYSZNE:)
Klaudio, cieszę się, że kuleczki Ci smakowały. Dziękuję, że sięgnęłaś do tego przepisu. Pozdrawiam serdecznie :)
Prześlicznie wygląda.Wesołych wakacji!Mam nadzieję,że nie spędzisz ich w kuchni.
Alidab!Ten przepis to Ty chyba tu wstawiłaś po to żebym nie miała dla siebie w ogóle czasu i w każdej wolnej chwili robiła twoje rybki!!!Uwielbiam ryby więc nie rozdrabniając się na drobne od razu zrobiłam z podwójnej ilości.....jaka ja głupia!!!Trzeba było od razu z potrójnej albo i poczwórnej!Rybki są rewelacyjne!!!!Miałam kilogram pangi którą ze względów dietetycznych obtoczyłam tylko w samej mące już bez jaja i tartej bułki.Uwielbiam zioła i dałam ich o wiele więcej niż szczypte-sypałam je łyżeczkami,a co mi tam!Najśmieszniejsze jest to że w tych zachwytach nad rybką nie potrafie określić konkretnie jej smaku:na pewno aromatyczna a co dalej to nie wiem...i słodka i ostra i sama nie wiem jaka jeszcze.Po prostu przepyszna!W zamrażalniku mam jeszcze 2 kg rybnych filetów i już wiem na co je przeznacze a Ty jakżeś taka cwana i zamieszczasz przepisy na takie pyszności to teraz mi powiedz gdzie ja mam te dwie michy ryby schować przed domownikami aby były tylko dla mnie!
Bardzo mi miło że smakowały:)) można dosypać jeszcze płaską łyżkę mąki,i wymieszać .Czekać aż same wypłyną ,tak jak napisała Aloalo.Pozdrawiam