Jeżeli chodzi o obrzydzenie to chodziło mi o szumowiny.Niektóre moje koleżanki mówią,że nie zjadłyby zupy z tymi mąciołami jak je nazywają.Jeżeli chodzi o twój rosołek to zaciekawiły mnie te kości szpikowe owinięte porą.Napewno spróbuję
cudowne łazanki !! chodziłam często do baru mlecznego na łazanki bo myślałam że to takie trudne do zrobienia ale od dziś już zawsze będę robić je sama wg Twojego przepisu Wkn - są przepyszne! Dziękuję:) jest teraz młoda kapustka więc obok super smaku danie ładnie wygląda na talerzu: biało-żółto-zielone kolory. Cudo!
Mariotereso moja Babcia zawsze zagotowywala mięso i d póżniej dlugo płukała. Białko kóre wychodzi w postaci szumowin nie jest zdrowe dla organizmu w szczególno ści dla osób z chorymi stawami. Ja też nie wyobrażam sobie żeby mięsa dobrze nie wypłukać a jak widzisz rosołek jest rewelacyjny i wcale nie trezba zołądków ani szpiku.
Pozdrawiam i cieszę się ,że zamieściłaś ten przepis
Te ciasteczka piekę ok.15 min. w temp.180 C na termoobiegu (bez termoobiegu temp. trochę wyższa ok.19--200C ale to już indywidualne możliwości piekarnika. Ciasteczka mają być lekko rumiane ...:))
Bardzo mi miło:)) że ciasto smakowało.Pozdrawiam.
witam pyszne ciasto własnie je zrobiłem przepysznie smakuje polecam je kazdemu jestem pod wrażeniem polecam kazdemu przepisy :)
Jeszcze jedno Brydziu - zeby było jasne. Użyłaś słowa " obrzydza ". Mnie żaden rosół nie obrzydza, tylko faktem jest, że przy płukaniu mięsa okno musiałam otworzyć .....
Brydziu - w każdym słowie komentarza masz rację ! Ja też gotuję rosół jak Ty i miliony Polek ( no - szumowiny to zdejmowałam zawsze ) Nie potrafię naukowo udowodnic, co i ile wylałam dzisiaj do zlewu ( chociaż....... po tej minutce gotowania ? ) Po prostu pokazalam, jak gotowała rosół belgijska gospodyni - a ponieważ efekt końcowy mnie zachwycil, wstawiłam przepis. Również Ciebie pozdrawiam !!!
W jakiej temp. i jak długo pieczecie??
Uda ci się Renatko:) nastepnym razem zawinąc!ze schabu jest dużo prościej zawinąć, bo można wieksze kotlety rozbić,ale najważniejsze jest że wam smakowały .:)pozdrowianka
Ja nigdy nie wyrzucam szumowin z zupy bo to samo wartościowe białko zwierzęce potrzebne organizmowi.Nikomu z moich domowników nie przeszkadza troszkę paproszków, są do tego przyzwyczajeni.Jeżeli chodzi o smak rosołu to jest taki sam z paproszkami jak bez a jak kogoś obrzydza to powiem,że nie takie rzeczy człowiek je.Nie zaprzeczam oczywiście,że ten rosołek mariteresy jest pyszny.Pozdrawiam.
![]()
Zrobiłam tę sałatkę na święta i jest naprawdę pyyyyysszznaaaaaa
Dziś robiąc porządki na swojej skrzynce mailowej napotkałam na właściwe zdjęcie róży do ucierania. Zdjęcie znalazła w necie i przesłała mi już dawno moja koleżanka, ale o nim zupełnie zapomniałam i nie wstawiłam wówczas, ale dziś naprawiam błąd, aby każdy wiedział o jaką konkretnie różę chodzi.