Dziękuję bardzo za miłe komentarze.:))Pozdrawiam serdecznie.
Bardzo dobre, zrobiłam z połowy składników i to był błąd, bo nic nie zostało, ale nic straconego - dziś powtórka. Do tej pory robiłam tylko knedle ze śliwkami ( bez sera ), a teraz mam już dwie ulubione wersje - dzięki Tobie. Pozdrawiam.
Oj Gosia Gosia Ty zbereznico jedna !!!
Modela wziełam z internetu bo mój maz nie zgdził sie na pozowanie a nad pewnymi częściami ciała siedziałam chyba z godzine hahahhaha , musze jeszcze pocwiczyć ,żeby dojsć do perfekcji . Pozdrawiam Cie szalona moja !!
Rybko:)) cieszę sie bardzo że smakowało,zaciereczki ugotowane w zupie razem,dają fajny smaczek i trochę ją zagęszczą:Pozdrowionka:))
Różyczko przy takiej słodkiej parce(Oskarek 2 latka, Zuzia 7 mcy) niedoczytanie się czasem zdarza.Ale zupka i tak była pyszna, więc w przyszłym tyg.powtórka.pozdrawiam
Pysznyyyyyyy i tak prosty
Gorąco polecam!!!!!!
Patrycjo powinno wystarczyć na 2 duze torty a jeśli braknie to możesz dorobić z mniejszej ilosci składników , rozmąć białko i odlej połowe a do reszty dodaj składniki podzielone przez pół
satyn ślicznie dziękuje za słowa uznania
Małgoska Ty wiesz ,że ja te torty dla CIEBIE robie kochana moja !!!!!! 
mariotereso bez problemów.
Odłożyłam w miseczce reszte glazury i teraz sprawdzałam , wyglada tak samo jak po przygotowaniu, wystarczy troszke pomyrdać końcówką od miksera . Widocznie zastyga tylko na torcie kiedy jest cieniutko nałożona . Ta glazura jest świetna , kiedy przykleiłam ja do tortu i delikatnie wyciskałam to trzymała się w powietrzu !! Nie rozlewała się jak zwykły lukier a kiedy juz zastygnie na torcie to mozemy ją usunać i nie zostawia żadnych śladów , chyba ze glazura będzie w jakimś intensywnym kolorze na białym tle.
Pozdrawiam
Rybko :)) może być i tak ,nie doczytałaś przepisu do końca:)) Ale wygląda smakowicie.:))
Różyczko ppyszna zupka.Nie byłam pewna czy zacierki wrzucić surowe do zupy, więc ugotowałam je osobno a potem połączyłam.Szczerze polecam
sałatka jest przepyszna...własnie zrobiłam na wieczór i musiałam sie powstrzymac żeby nie zjeść :))))
ja dodałam jeszcze kilka ogoreczków kiszonych dla wyraźniejszego smaku
hi hi Dorotko ogladajac twoje torty naszła mnie taka refleksja jak idealnie wychodzi ci lepienie pewnych czesci ciała doszłas juz do perfekcji ciekawe skad bierzesz takiego chetnego modela ;-) torcik chyba juz pisalam ze super jak zreszta wszytskie twoje torty ten z bielizna w profilu tez swietny
Cudooooo !!! Zdążyłaś zrobić całą dekorację - zanim masa w rożku nie zastygła ? Gratuluję i serdecznie pozdrawiam !!!
Malinko ! jestem pod wrażeniem,pieknie Ci wyszła babka i tak apetycznie wygląda.:))