mniam , ale mi zapachniało:)) zrobie po nowym roku ...
Wspaniala, polecam.
Daruje sobie dalsze komentarze z Tobą.
chętnie dodam kminku następnym razem dziękuje za radę.pozdrawiam.
mam jej dużo ale widze ze Ty masz problem ze sobą kobieto nie mam zamiaru się tu kłócic o bigos jest wolnośc slowa i kazdy moze wyrazac swoje opinnie. sory jak cie urazilam.Co nas nie zabije to nas wzmocni.
Moja droga troche kultury to pewnie by tobie nie zaszkodziło!
Ten piernik z tą masą w towarzystwie śliwek nie ma prawa nie smakować...:))) Fajnie,że masa orzechowa będzie gościła w tylu świątecznych piernikach.Ja swoich jeszcze nie przekładałam...:)))
dankarz przeciesz to moj bigos i przyznalam ze jest mięso rozgotowane bo za dlugo trzymalam na ogniu a ty sie naucz czytac ja tylko napisalam aleex ze moj sie rozgotował .a Ty jak masz problemy to czepnij sie parowozu.niewiem co ciebie tak ruszylo ? bigos z tamtego przepisu wygląda jak kapuśniak, bo wyglada i nic na to nie poradze że go tak widze. pozdrawiam.
Melduję, że masa już zrobiona - oczywiście przepyszna :D. Piernik przełożyłam masą śliwkowo-czekoladową z dodatkiem skórki pomarańczowej, oraz Twoją orzechową. Nie mogę się doczekać, jak będzie smakował mój pierniczek :)).
Sałatka pyszna, ja dodalam jeszcze przyprawe curry.wspaniala.polecam. za tydzień robię ją na chrzciny mojego synka:) pozdrawiam
Kluseczki byly w smaku pyszne choc troche sie rozlatywaly .Dziekuje .
Ciekawe , jak to ciasto smakuje , bardziej przypomina drożdżowe czy kruchodrożdżowe? Daje się rozwałkowac na 5 placków? Zrobiłabym z marmoladą , bo dżem to może wypłynąć i boję się :))
Malutka Megi zobacz jak Twój bigos wygląda w przepisie Aleex - rozgotowany ,oczywiście w Twoim komentarzu!! Nie jestem złośliwa ani zgryźliwa ale jak dajesz komentarz do przepisu to się troche zastanów!! Proponuje Tobie żebyś wstawiła swój własny przepis na bigos i czekaj na komentarze, może ktoś napisze tak jak TY, pozdrawiam danka
Ta zapiekanka jest taka zwyczajna i na taki nadwyczajny wieczór jak wiglilia nie zasługuje...:)))
Na zimno jest niesmaczna. Ja mam dla Ciebie ciekawszą propozycję na wigilijną kolację:
http://www.wielkiezarcie.com/przepis21662.html - te ryby mogę polecić z czystym sumieniem. Nie zrażaj się ilością przypraw - większość z nich każda z nas ma w kuchnia rodzynki i migdały doskonale się komponują i ryba w żadnym wypadku słodka nie jest.
U mnie jest to stały gwóżdz programu świątecznego lub noworocznego. Zachęcam...:)))