Bardzo mi się spodbał Twój artykuł. Bo coraz częściej mam wrażenie, że dla ludzi Święta stały się czasem, w którym wydają coraz więcej pieniędzy na nikomu nieprzydatne prezenty, a gotowanie czegokolwiek to problem wprost gigantyczny - najważniejsze i tak jest to, że nie muszą iść do pracy... A jak w środku listopada widzę przed supermarketami choinki... Komercyjność Świąt jest po prostu straszna! A ja wolę zjeść niekoniecznie świetnie przyprawiony barszcz. Bo Święta z torebki to nie dla mnie!
Moja nalewka też doczekała sie pierwszej degustacji...:))) Robiłam ją w dwóch wersjach : z rumem i z wódką. Obydwie aromatyczne z wyraznym zapachem jeżyn. Poszły sobie do piwnicy jeszcze odpoczywać...:)))
jejciu jak mogłam nie wystawic komentarza - gapa ze mnie:) ciacho BOSKIE!!!!!!!! polecam!!!!!!!!!!
do tej surowki polecam dodac starte na grubej tarce-marchew,troche selera,jablko pokrojona w kostke jedna mala cebule oraz smietane 18% lub jogurt -PYSZOTKA.
Witam serdecznie,oczywiscie ze może by w wiaderku,szczeże mówiąc ja ostatnio na ogół z nich robię.Pozdrawiam i życzę smacznego Agnieszka
własnie dzisiaj robiłam te ptysie i nie wyszły
zrobiłam wszystko wg przepisu, ciasto było rzadkie, jak kładłam łyżka na blache to wyszły rozlane placki.., aż trudno uwierzyc ze wszystkim tutaj udały sie..a wypieki robię nie od dziaj..co zle zrobiłam???
żeby ciasto nie dochodziło od masy makowej ,ja dodaję drożdży i jest ok.
a do czego dodajemy czosnek ???
Uszka zrobione i zamrożone, wyszło mi 165 sztuk. Ugotuję dopiero w wigilię. Oto one :)
Dziękuję :))
Mam pytanie co do jajek . Piszesz , ze bialka ubijamy a zoltka dodajemy czy nie ??
no i po robocie,mimo iż moje ciasto nie leżakowało to pierniczki są bardzo smaczne,nawet nie stwardniały za mocno,dziewczynki zrobiły około 120 sztuk ,tylko ,że ciastka tak apetycznie wyglądały ,że zjadły połowę.O kolacji już nie było mowy,najbardziej się bałam ,że brzuchy będą bolały-ale jest ok.Na święta muszę jednak dorobić przez te łakomczuchy!!!!!WSZYSTKIM POLECAM TEN PRZEPIS -REWELACJA.Tylko wałkujcie cieńko bo bardzo mocno rosną w piekarniku już po pierwszej minucie.
Przepis na krem budyniowy Alidab jest tutaj