oj Janku, super ta riposta uśmiałam sie ogromnie ;0)
Ave - masz naprawdę bardzo smakowite te przepisy i powiem Ci , ze wszystkie je wydrukowałam i już kilka wypróbowałam.Po prostu Palce Lizać !!
szkoda to jeść!!! wygląda super
dziękuje za szybką odpowiedz przepis wydrukowany i napewno będzie zrobiony w niedługim czasie ,a ile tych sloików wychodzi z takiej ilości mięsa? Pozdrawiam .
kaczusia słoje powiiny być conajmniej 1 litrowe a po odstaniu powinno mieć konsystencję dosyć twardej galaretki {czyli trzeba krajać nożem i wyciagać po kawałku.
a mięso wieprzowe najlepiej mieszne tylko zeby nie było za tłuste a więc łopatka bez kosci nadaję się bardzo dobrze, ale mozeswz też dodać karczek lekko tłustawy ponieważ troszkę tłuszczu też jęst potrzebne aby dobrze powiązało się
właśnie takie rzeczy lubię! mniammmmmmmmm
Bardzo ciekawy przepis napisz proszę jakie mięso wieprzowe nadaje się . Z jakiego mięsa Ty robisz? czy może byc łopatka ?
właśnie skończyłam zagniatac ciasto Jakies takie strasznie twarde
ale rosnie Jak upieke to napisze czy sa dobre
zrobilam rybe ( lososia ) na grillu . wszystko tak jak w przepisie tylko wieksze ilosci bo ryba byla duza . 
wyszla pyszna , wszyscy sie zajadali ... gratulowali przepisu ... dzieki Krolka
mój syn i ja uwielbiamy szpinak; 1 kg to akurat dla nas dwojga, do tego panga i nawet ziemniaczków nie trzeba:) odrywam ogonki i płuczę dokladnie liście, potem rwę je palcami na trochę mniejsze cząstki (podobno szpinaku nie powinno sie traktować nożem ani żadnym metalowym przedmiotem)gotuje w małej ilości wody, solę dodaję czosnek swieży, masełko i trochę kwasnej smietanki - pycha!
Sylvi, bardzo dziękuję za pomoc w moim imieniu i bardzo mi miło, że ciasto smakuje.:)))
Chciałam jeszcze dodać, że czasem jak już są truskawki - to dodaję do rabarbaru trochę truskawek (ok pół kg) i ciasto też jest pyszne . Pozdrawiam :)))
jaka jest konsystecja po odpowiednim oddstaniu. Czy da sie to kroic jak konserwe czy raczej sie nakłada łyżką? Pytam bo niewiem w jakie weki mam przygotowac
ciesze sie, ze moglam troszke pomoc:) Mnie bardzo ten placek smakuje. Nastepna wersja bedzie z wisniami. Pozdrawiam cieplutko.;)
Ja sok uzupełniam wodą tak, żeby był 1 litr płynu i wtedy dodaję jeszcze trochę budyniu w proszku lub w razie braku budyniu łyżkę mąki ziemniaczanej.
Pisałam o tym w jednym z komentarzy do tego ciasta. Za rzadki budyń nie może być bo rzeczywiście wypłynie pz ciasta przy krojeniu. Mam nadzieję, że tak się nie stało :)))
Pycha. Puszyste, rozpływają się w ustach. Gorąco polecam.