Dobra, dzięki, nie będę marnować cennych procentów i frużelinę przygotuję bezalkoholową, a resztę wręcz przeciwnie :)))
To przecież pyszna "Wiewiórka", muszę ją znowu upiec, dzięki za przypomnienie.
Jakie piwo dodajecie, jasne czy ciemne?
Czy na pewno alkohol (wiśniówka) ma być zagotowany z sokiem i kisielem / mąką ziemniaczaną?
Bardzo smaczna. Do tej pory najbardziej lubiłam duszoną marchewkę z groszkiem, od dzisiaj ta jest moją ulubioną. Wzbogaciłam ją suszoną cebulą, dodatkowymi ząbkami czosnku i białym pieprzem, pominęłam rosołek a zagęściłam błyskawiczną kaszką manną (z braku skrobi). Dziękuję za pyszny przepis:))).
Pyszne i efektowne ciacho (u mnie z wisienkami z kompotu + marcepan). Zamiast kruszonki, posypane płatkami migdałowymi i czekoladą (pod koniec pieczenia). Dobrze, że upiekłam dużą blaszkę, to może sąsiedzi też spróbują tych pyszności. Dziękuję pięknie za super przepis :))). Pozdrawiam.
Super smaczna, nawet przy moim gapiostwie (jajka na półtwardo, więc żółtka musiałam wyjąć i wymieszać z majonezem i naturalnym serkiem homo). Pieczarek miałam za mało (część obgotowałam, a resztę podsmażyłam jak cyfra1994), więc dorzuciłam kiszonego ogórka (hela36) i kukurydzę. Cebulkę szalotkę i czerwoną lekko podsmażyłam z pieczarkami, "na zielono" był suszony czosnek niedźwiedzi. Dziękuję za przepis - smaczną inspirację:))). Pozdrawiam.
Pyszne i proste, czyli dla mnie doskonałe. Ciasto udane a mleko, serek i jajka prosto z lodówki. Farsz wołowo-pieczarkowo-cebulowy z suszonym czosnkiem niedźwiedzim zamiast pietruszki. Dziękuję za przepis, często będę go wykorzystywać.
Pyszna wyszła taka Kukuła z biszkoptami w środku (ładnie wypiły czekoladę z wiśniówką) i przełożona masą chałwową. Nazwałam ją Kukułą, bo jest wielka, wysoka prawie jak tort. Jeszcze raz dziękuję za przepis :))).
No to postanowione, dzisiaj piekę biszkopt - tylko ciemny, zamiast jasnego będą podłużne biszkopty + uszczelniacz np. wiśniowy. Polewa z wiśniówką lub rumem. I bez bicia (bom ja pacyfistka) śmietany za to z ucieraną masą chałwową (może nawet dwiema: waniliową i kakaową), dekoracja obowiązkowo z czekowiśni. Do tego jeszcze tylko szampan i Nowy Rok można witać. Dzięki za pomysł.
Dziękuję. Fajnie, że ten przepis był dla Ciebie inspiracją. A jeszcze fajniej, że ciasto wyszło dobre i nie stwarzało problemów :))).
Pandora napisałam na priv, co znalazłam w sieci. Sama tego jeszcze nie próbowałam, więc nie rozpowszechniam na WŻ. Poza tym, może Autorka miałaby coś przeciwko moim podpowiedziom.
To chyba jest właśnie to ciasto, które dawno temu bardzo smakowało mi ze świeżymi jagodami (wiedziałam, że są w nim drożdże lub proszek do pieczenia - podsmażone na patelni podrastało lekko, tak jak pączki). Pycha, po świątecznej gorączce wypróbuję np. z borówkami. Dziękuję.
A ja pędzelek z włosia zastąpiłam silikonowym - nie "łysieje" i nie stopi go nawet najmocniej rozgrzana patelnia. Do ciasta kiedyś dodawałam olej słonecznikowy/inny delikatny a teraz, dzięki WŻ, wrzucam kawałek miękkiego masła (tzn. takiego ogrzanego, nie prosto z lodówki). A jak mam wolne białka (1 lub 2), to je ubijam i na końcu delikatnie mieszam z ciastem - efekt koronkowe naleśniki, pycha.