To wspaniale, bardzo się cieszę :)
Bosze ślinotoku dostałam....jutro na obiad, byle do jutra. Pozdrawiam.
dziś u mnie na obiadek;-) PYSZNA ;-))
A dziękować serdelecznie :)
Dobra jest wersja zapieczona z samym szpinakiem, cebulą i małym dodatkiem czosnku, posypana żółtym serem, który się stopi podczas pieczenia lub twardym typu grana padano już bezpośrednio na talerzu - tyle że do grana padano sosik pomidorowy jednak pasuje :) Ale wszystko rzecz gustu :)
Śliczna foteczka .. naleśszpinorka ( to moja nazwa naleśników ze szpinakiem ) chętnie wezmę , sosik dyskretnie odsunę dla ... innych
.
przepis świetny, wyszło pysznie, samego kurczaka przed smażeniem doprawilam z curry. fasolkę miałam jedynie mrożoną i troche za bardzo rozmiekla przy gotowaniu ale calosciowo danie jest rewelacyjne.
Bardzo się cieszę :)
Placki bardzo dobre smakowały wszystkim, nawet syn zjadł chętnie choć za ziemniaczanymi nie przepada.
To taka łyżka z serii "przydasiowej" :)
Bardzo fajny artykuł :)
Pierwsze próby wycinania w dyni poczynałam kilka lat temu, gdy mój brat poprosił mnie o zorganizowanie halloweenowego wystroju w swoim barze. Od tamtej pory wykonałam kilkanaście dyń, które mniej lub bardziej mi się podobały i nabyłam też pewne doświadczenie :) Teraz zabierając się za oprawianie dyni mam w zanadrzu: długi nóż, krótki nóż i skalpele modelarskie (wszystkie piekielnie ostre), łyżkę do wydrążania i dużo dużo cierpliwości :)
Załączam zdjęcie owej łyżki - nie wiem jakie jest jej przeznaczenie, ale genialnie skrobie wnętrze dyni, usuwając wszelkie "farfocle" i u mnie w domu służy tylko do tego :)
Ciasto wyśmienite. Takie właśnie uwielbiam - aromatyczne i wilgotne, ale nie zakalcowate.
Pyszne, pyszne i jeszcze raz pyszne. Dzięki za przepis.
Aaaa, tak tak tak, już kojarzę, to zupełnie inna obieraczka niż te używane u nas. Taką rzeczywiście można skutecznie i szybko drążyć wnętrze dyniolca :)
Oni mieli takie obieraczki o szerokim ostrzu - znaczy w sumie ostrze to samo - tylko montowane w poziomie, nie w pionie, jak w dostępnych u nas (ja taką obieraczkę mam przywiezioną z Niemiec). No i zamontowane na sztywno - a nie ruchome.
Świetnie opisane, skorzystam i zobaczymy co mi z tego wyjdzie ;) Dziękować pięknie :)