Przepyszna, juz ja robilam kilka razy. Ide ja zrobic jeszcze raz...
taa, Wkn Gdy coś wycinam Agniesia musi mieć swój arkusz papieru aby go pociąć w drobny mak :) Przy malowaniu przeważnie nie ogranicza się tylko do papieru. A taśmą dwustronnie klejąca nagminnie obkleja telewizor. Mamy z nią w domu wesoło.
Dziś drugi raz gotowałam tą babkę,wyszła pyszna,dziękuję za przepis.Na święta powtórka.
Nawet dobra ta szarlotka,ale szału nie zrobiła.
Ciasto proste i pyszne,ja swój murzynek wzbogaciłam łęcką śliwowicą,bo innego alkoholu nie posiadałam,zrobiłam z podwójnej porcji i z przerażeniem obserwuję jak go szybko ubywa.
Nic mi się nie skasowało, przeoczyłam - przepraszam i jednocześnie bardzo dziękuję za czujność :) Już uzupełnione!
No zjadło mi :/ Zaraz wpiszę z powrotem. Dzięki!
O kurczę, czyżbym coś wykasowała przy zapisywaniu, moment, sprawdzę i zaraz przywrócę poprawną wersję.
A co z drugą połową mąki ?
:) Dzięki :)
O, zdecydowanie u Ciebie, Wróbelku, musi być na razie bezszpilkowo! Ale za to jakie możliwości paciania farbami i przyczepiania różnych cosiów za pomocą kleju
Śliczne. Szkoda że narazie nie mogę robić takich śliczności. Agniesia bardzo lubi pomagać mamie a szpilku w ręku dwulatki nie są wskazane.
Ale jajeczka naprawdę piękne.
Dziękuję :)
Bułeczki wychodzą fantastyczne i znikają w kilka chwil. Muszę jeszcze dopracować wielkość, ale smak, jak mówi mi mój syn - niebo w gębie. Oczywiście w ulubionych. Dziękuję.
Nie, jeśli masz dobry, silny zakwas, wlewasz go około pół szklanki na porcję, z której otrzymujesz dwa wielkie bochny chleba. Dlatego też używanie jednego rodzaju zakwasu lub akurat tego, jaki mamy, w niczym nie przeszkadza. Przeciętny zjadacz chleba nawet nie zauważy różnicy :)