Sałatka przepyszna, polecam! Dodałam 2 marchewki z rosołu, ugotowane al dente.
Tak za mną "chodzą"te bombeczki,że trza będzie się wziąć do roboty,mimo że święta za nami..
Nie otrzymawszy odp. skusiłam się na ten...wszystko szło pięknie. Tylko nie chce wyrosnąć :/ stoi już 2,5 godz i nic...Co robić??
Witam) robię taką grochówkę... boczuś kroję w kostkę podsmażam na patelni z cebulką..i do gara..i czosnek u mnie obowiązkowo...bo wszyscy lubią..)pozdrawiam-)
Można :) My nie lubimy czosnku w grochówce, ale jak najbardziej można go wrzucić, jeśli się jest amatorem - nie zawadzi :)
Dodałabym jeszcze ze dwa ząbki czosnku.
Dodałabym jeszcze odrobinę czosnku.
Zupa smaczna , w smaku przypominała żurek więc mąż ze smakiem zjadł , oraz dał przyzwolenie
aby częściej gościła w naszym menu .
Fajnie znaleźć bratnią warzywną duszę sosową
U mnie dziś na obiad kolejny z serii eksperymentów w stylu "co by tu połączyć warzywnego, żeby smakowało z kaszą... I powstał sos boczniakowo-pietruszkowy do kaszy gryczanej. Przepis wklepię, jak będę miała chwilkę :)
właśnie to połączenie warzyw, ich ilości jest świetne, powstał wspaniały smak....
To jest taki przepis z serii dedykowanych ludziom, którzy na widok tradycjnej grochówki z łuskami wołają "ojej, a co to pływa, błeee, ja tego nie zjem". Nic nie pływa, bo gotujemy na grochu łuskanym, a ponieważ zwykle szybko się rozpada, miksujemy całość do postaci apetycznego kremu.
Oj, też nabrałam ochoty na grochówkę :)
Przy okazji przypomniało mi się, jaką ciekawą wersję grochówki jadają w auustriackim Tyrolu - z parówkami oraz dodatkiem groszku :) Bardzo smaczna - muszę pomyśleć o przygotowaniu polskiej podróby takiej zupy :)
alkag1 - bardzo, bardzo dziękuję za komentarz - cieszę się niezmiernie, że ten prosty i wg mnie dopracowany pod względem smaków sos przypadł Ci do gustu :) Sos, który powstał ot tak sobie, bo przecież trzeba coś wymyślić na obiad :)
Ooojej!!! Ale bym zjadła teraz, taka zziębnięta!!! Mmm wygląda smakowicie, jeszcze tu wrócę po recepturę.
Pyszne, pyszne, pyszne, połączenie tych warzyw wraz z pęczakiem to dla mnie poezja. Takiego warzywnego sosu mi brakowało.Mężowi też smakował, ale on oczywiście uzupełnił wszystko mięskiem, pozdrawiam i dziękuję