Fakt. ja też od jakiegoś czasu (odkąd urodziłam i karmiłam piersią) chwalę sobie potrawy z parowaru, zwłaszcza warzywa mi najbardziej smakują. Same plusy - zdrowo, szybko, nie trzeba pilnowac by sie nie przypaliło i smacznie! Super sprawa
Zawsze myślałam że jedzenie przygotowane w parowarze jest mdłe i rozgotowane, a odkąd go mam to właściwie patelni nie używam, wszystko jest niesamowicie miękkie, a dobrze doprawione właściwie nie różni się wiele od potraw smażonych czy pieczonych, Twój przepis na pewno wykrzosytam, bo mi brakuje pomysłów co tam jeszcze dobrego upichcić, także proszę o więcej :-)
Czekam z niecierpliwością. Wszelakie modernizacje jak najbardziej wskazane:)
Przypomnieliście mi o tej surówce - dawno jej nie robiłam, a jest bardzo smaczna. Świetna do pieczonego drobiu. Może w najbliższym czasie spróbuję wymyślić inną jej wersję. Jeśli się uda, podzielę się wrażeniami i przepisem :)
Robię surówkę z podobnych składników, tylko zamiast majonezu dodaję słodkiej 30% śmietanki i lekko słodzę. Ananasa zamieniam czasami na brzoskwinie z puszki. Podaję ją jako dodatek do makaronu z białym serem, posypanego cukrem i polanego stopionym masełkiem. Taki szybki obiad na słodko. PYCHOTKA :-)
Brzmi ciekawie i już czeka na swoją kolejkę w ulubionych:)
raz juz jadłam ale przygotowanego w inny sposób. niestety teraz mieszkam w mniejszym mieście i ciężko tu kupić takie pyszności ;)
A to już zależy, czy lubisz mięso z tuńczyka inne niż z puszki :) Z obróbką cieplną tej ryby też bywa różnie - wystarczy źle dobrać temperaturę i czas smażenia czy pieczenia, a zamiast kruche i aromatyczne będzie suche i zelówkowate. Ale i na to jest sposób - wtedy klnę pod nosem i odzyskuję tuczyka, rozdrabniając go nieco i dodając do sałatki, np. z kuskusem :)
szkoda, że nigdzie nie mogę znaleźć steków z tuńczyka, to musi być przepyszne
Jejku, dziękuję bardzo :) Roladki są bardzo wiosenne z wyglądu, rozkrojone uchylają zielonego rąbka tajemnicy :) To obiad w sam raz dla wszystkich szukających odmiany od ciężkich i tłustych dań - choć, jak widać i ja nie oparłam się pokusie wykonania zawiesistego białego sosu, aby doszlifować smak potrawy :)
Przepiękne zdjęcia, roladki muszą smakowac wyśmienicie:)
Powinnam napisać że pleśniak mi nie wyszedł, bo ciasto kruche nie było kruche, i prawie wcale nie urosło, i beza wcale nie była chrup chrup tylko mięciutka, i na dodatek ciasto mimo że pieczone w zalecanej 25-centymetrowej tortownicy było wysokości tarty ( udokumentowane zresztą zdjęciem )
... Ale co tam, zjedliśmy całe i to ze smakiem, bo ciasto było pyszne ![]()
Bardzo prosty i szybki przepis na wyśmienite ciasto. Robiłam w zeszłym roku parokrotnie z rabarbarem i śliwkami, a teraz w piekarniku wylądlowało znowu w wersji rabarbarowej. Tym razem rabarbar wymieszałam w cynamonie mielonym.
Co do blaszek, to przy prostokątnej o wymiarach około 25x40cm ciasta jest za mało (raz tak upiekłam według podanych proporcji i miało grubość około 1,5cm) i trzeba robić tak mniej więcej z półtorej podanej porcji.
To ciasto nie moze sie nie udac,zrobil je nawet moj 12 letni syn
Niestety nie wiem jak smakuje zimne,lub na drugi dzien,u nas znika prosto z blachy.Pycha.