Jesteś tutaj: / / Komentarze otrzymane przez użytkownika Wkn

Komentarze otrzymane przez użytkownika Wkn

Fot. Wkn, Ciasto na pizzę
Ciasto na pizzę
1.1m
1.5k
234
Wkn
punkrock

(2012-03-08 16:26)

ciasto super rozpływa się w ustach :) od dziś tylko ten przepis !

Mama - Różyczki

(2012-03-08 13:48)

Świetny artykuł Wkn, pomarzyć zawsze można.U mnie dzień kobiet jak co dzień„, obowiazki domowe i dzieci.Kwiatek na pewno będzie, ale wieczorem jak mąz wróci z pracy.

W tym dniu ja zrobiłam przyjemność mężowi i dzieciom, wstałam rano i usmażyłam pyszniutkich pączków:)

mamalenki

(2012-03-08 11:32)

kochanie,dziś Dzień Kobiet,odpocznij sobie,nic nie rób...jutro odrobisz:)

crizz

(2012-03-08 08:57)

zabawne kwieciste słowa.. ulżyłaś sobie i dobrze.. no cóż świat kobiet i mężczyzn to dwa różne światy.. dla Wkn i wszystkich Pań skromne życzenia nie tylko z okazji dziesiejszego Święta Kobiet podsyła crizz..

AgaMaria

(2012-03-08 07:57)

Bardzo miło dzień się zaczął.... A jak będzie kontynuowany! Po pracy z dziewczynami wychodzimy na "piwo". I transport w obie strony (do knajpy i z powrotem) mamy zapewniony - syn będzie kierowcą.

Super świętowanie!

Nikt tak fajnie nie świętuje twgo święta jak dziewczyny.

Pozdrawiam i MIŁEGO DNIA

Aniula27

(2012-03-08 07:38)

Świene, fajnie zacząć dzień od uśmiechu :)

Ja jak co roku nie czekam na nic tylko zwołuje przyjaciółki i ewakuujemy sie na cały wieczór, tylko jestem w tej cudownej sytuacji że jak wracam to wszystko jest pod kontrolą, dzieci smacznie śpią w łóżeczkach, nakarmione i umyte, naczynia pozmywane i czeka na mnie pościelone łóżko :) 

w jesiennym stroju

(2012-03-07 22:33)

 Nie oczekuję z okazji dnia Kobiet kwiatka, ale przedwczoraj powiedziałam mężawi iż byłoby fajnie gdyby posprzątał w łazience- posprzątał , jest idealnie czysta. Dziecko przed laty też odbierał z przedszkola i świetnie sobie radził. Fakt,, jest miłośnikiem frytek i bardzo dziwi się, ze my z córką frytek nie jadamy. Obiad ugotować potrafi. Może jestem mało romantyczna, ale dla mnie nie jest ważny kwiatek 14 lutego czy 8 marca . Jest fajnie, że mogę sobie bez okazji pozwolić na zmęczenie, na przesiedzenie po południa na kanapie, bo mialam cięzki dizeń w pracy i jest super jeśli wtedy mężczyzna mojego życia wyjdzie na spacer z psem, przy okazji kupi na jutrzejszy obiad jakieś pierogi . Wtedy można przymknąć oko, że mąż nie podleje kwiatków, a jest ogrodnikiem z zawodu, czy że zamiast kotletow sojowych kupił schab.

achat

(2012-03-07 22:30)

leżę i rżę a chłop nie kuma :)

patrycja1

(2012-03-07 22:18)

Oj ubawił mnie ten artykuł, hahahaha, ubawił.... Dzisiaj mój "nieobecny - obecnie" małż napisał "Jutro masz święto,nie musisz nic robić. Masz wolne!" No proszę, łaskawca, bo jego, moje ewentualne nieróbstwo, bezpośrednio nie dotknie hahahahaha....

 Tak naprawdę odprawiamy obrzędy Dnia Kobiet od chwili mojego przyjazdu tutaj, grono zwarte i zdeterminowane, a ich partnerzy w ten wieczór czekają w pogotowiu, czy też raczej w przedpokoju, mobilini, na sygnał "Możesz już po mnie przyjechać?". Zastanawiam się czy to tak do....wyczerpania baterii?? Pewnie myślą; przyjechał taki wirus i zaatakował ich połowice, namieszał jak w bigosie hmmmmmm....No cóż, podtopione kwiaty, podtrude dzieci, podmokłe karty ulubionych lektur....do nastepnego 8 maraca ZAPOMNIANE

zegotka

(2012-03-07 21:02)

Uwielbiam i o dziwo moje dzieci też polubiły.TO jest  nie zwykłe ,że tak prosta rzecz jest tak pyszna.

Wkn

(2012-03-07 17:37)

Rybko, strasznie fajnie, że się udało! Że chleb wyrósł jak należy, nie rozwarstwił się i w ogóle :) Bardzo się cieszę. Czasami rzeczywiście tak się zdarzy, że drożdże nie namnożą się wystarczająco, bo akurat nie będą miały do namnażania warunków idealnych. Mąka mące też nierówna. Zdarza się, że na jednej żytniej typ 2000 zakwas aż bulgocze, a na innej też żytniej i też dwa tysiące leży jak zdechlak na dnie słoika, a nad nim unosi się wodny stawik :)

rybka_M

(2012-03-07 16:46)

jako że nie jestem osobą, którą pokonują porażki, wieczorem ponownie nastawiłam zaczyn, tym razem dałam tylko zwykłą mąkę żytnią, zakwas potroił swoją objętość i, nie pytając o pozwolenie, wylazł sobie ze słoja, zalewając przy okazji pół blatu ... chlebek zarobiłam z mąki pszennej zwykłej i pszennej chlebowej (razowej), wyrósł przepięknie po 3 godzinach (powiększył swoją objętość więcej niż dwukrotnie) i po upieczeniu jest poprostu przepyszny

a więc reasumując - winą za wczorajszy nieudany wypiek obarczam zakwas, który nie wyrósł poprzednio tak jak należy

rybka_M

(2012-03-06 23:21)

a więc tak - w smaku chlebek jest rewelacyjny ... jednak podczas wyrastania w foremce praktycznie wcale nie wyrósł (przedłużyłam wyrastanie do 7 godzin), zaczął rosnąć dopiero podczas pieczenia, a na dodatek rozwarstwił się ... nie wiem dlaczego tak się stało, może mój zakwas jest jeszcze za słaby :(

rybka_M

(2012-03-06 10:20)

Wkn właśnie nastawiłam chlebek z Twojego przepisu z artykułu...ciasto pachnie pięknie, zobaczymy jak wyjdzie gotowy chlebek, dam znać wieczorem

ja-żaba

(2012-03-06 06:54)

Kozieradkę kupuje w sklepie zielarskim. :)

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 67
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 24
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 85
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 274
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij