Dzisiaj padło na Twoją zebrę Wkn,nastawiłam się że wyjdzie zakalec, bo to moja pierwsza zebra w życiu, nie jestem tak dobra w pieczeniu ciast jak moja córka. Zamiast oranżady dałam pomarańczową fante, bo tylko ją miałam, ciasto wyrosło pięknie, wzorki też udane, pomimo że upiekłam w blaszce prostokątnej.Smak rewelacyjny, polecam to smaczne ciacho:)
Kozieradkę kupiłam na Jarmarku Dominikańskim - wówczas kilka firm rozstawia się ze straganami pełnymi ziół i przypraw :) Na sklepowych i supermarketowych półkach rzeczywiście kozieradki nie spotkałam. Bywa oczywiście w sklepach eko, ale z koleu nie w każdym mieście takie sklepy bywają :)
Wkn dzięki za przepis na gyrosa,bardzo lubię tę przyprawę więc na pewno wypróbuję.Już od dawna sama mieszam vegetę i nie kupuję gotowców.Przepis mam oczywiście z WŻ,ale nie pamiętam czyjego autorstwa.Mam tylko pytanie gdzie kupujesz kozieradkę,bo ja mimo usilnych starań nie znalazłam jej nigdzie?Jeżeli chodzi o krótkie artykuły-porady to jestem jak najbardziej za!
na razie piekę bez żadnych dodatków, a chlebek piekę wg tego przepisu:
500g mąki (mieszam pół na pół mąkę żytnią i pszenną, z czego jedna zawsze jest razowa - raz żytnia, a raz pszenna)
płaska łyżeczka soli
300 g wody
150 g zakwasu żytniego
8 g suszonych drożdży (przy poprzednim zakwasie zmniejszałam stopniowo ilość drożdźy i całkowicie z nich zrezygnowałam po ok. 3 miesiącach, kiedy zakwas był już dosyć "silny"),
nigdy nie odkładałam ciasta chlebowego, tylko czysty zakwas
Jaki masz przepis na chleb, Rybko? Zauważyłam, że niestety chleby pieczone z duża ilością ziarenek, otrębów i płatków owsianych bardzo się kruszą na młodym zakwasie. Warto zrezygnować z większości dodatków i spróbować piec chleby mieszane (np. mąki razowo-pszennej typ 2000 dwie szklanki na cztery szklanki mąki pszennej typ ok. 550, plus nie więcej niż 3/4 szkl ziaren słonecznika lub 1/2 szkl ziaren siemienia lnianego. Gdy zakwas okrzepnie i nabierze siły, można wrócić do swojego przepisu na chleb. Jednak zamiast odkładać na następne pieczenie porcję ciasta chlebowego już z solą i ziarenkami oraz dużą domieszką mąki pszennej, polecam odkładanie czystego zakwasu składającego się tylko z mąki, wody i dzikich kultur drożdży :)
piekę chleb już od 2 lat, z czego od 1,5 roku na zakwasie, pierwszy zakwas miałam prawie rok, niestety się zepsuł ... drugi zakwas zrobiłam 2 tygodnie temu wg Twojego przepisu, chlebek wychodzi pyszny, jest tylko jeden problem, strasznie sie kruszy:(, wiesz może co może być tego przyczyną?
Przez te twoje pączusie moja szpryca wylądowała w koszu była taka do kitu a pączusie pyszniutkie takie jak trzeba ^^
Jestem bardzo ciekawa, czy taka kompozycja Ci posmakuje :)
Tak, cenne i potrzebne są krótkie artykuły zawierające proste i sprawdzone rady a nie tylko same "elaboraty", chociaż te drugie czyta się z przyjemnością najczęściej.
Zabieram się do tworzenia tej przyprawy. Dziękuję za recepturę i poradę.
Jednym słowem - pychota. Dodałam tylko trochę papryki, gdyż lubię mocno przyprawione dania. Mięsko soczyste i aromatyczne.
To chyba najlepszy przepis z jakiego korzystałam-szybko,łatwo,pysznie!
Pyszne, niby zwykły ryż z warzywami ale wystarczy kilka własnych dodatków i danie staje się bardziej wykwintne. Hop, na stałe w menu ![]()
Gulasz właśnie się zrobił, jest pyszny i łatwiutki.
Swietnie wyglada!
i juz mam plan jaki bedzie mazurek na zblizajace sie swieta, nadzienie zostanie uzyte do mazureczka
No to tak: ciasto super i do klejenia pierogów (nie wysycha) i do jedzenia (w smaku pycha). A farsz, którego zrobiłam połowę i tyle w zupełności wystarczy, też zasługuje na same superlatywy. Wyszło mi prawie 70 pierogów wycinanych szklanką, i jak do tej pory nie lubiłam ruskich i preferowałam z serem na słodko, tak może teraz się przekonam. Bardzo dobre są. Dziękuję za przepis i pozdrawiam!