Jesteś tutaj: / / Komentarze otrzymane przez użytkownika Wkn

Komentarze otrzymane przez użytkownika Wkn

majolika

(2011-07-09 16:15)

PS. dopiero kilka lat póxniej trafiłam do Bonifratrów i oni mi wytłumaczyli, że "czaga" ma tak wiele skutków ubocznych, że trzeba ją przygotowywać b umiejętnie, dopiero wtedy działa odpowiednio.Wypisali mi ja, ale to był wyciąg alkoholowy i uzywało sie go na kropelki!A ja wypiłam wywar.O mało mi wtedy jelit nie wyrwało)))

ciapeczka

(2011-07-09 13:59)

Ten deser wygląda cudnie. Nie znoszę wypieszczonych potraw, wręcz odrysowanych od linijki, wygladających jakby ktoś je odlał w formie z plastiku. Twój deser jest tak autentyczny, że sprawdzałam przed chwilą czy nie znajduje się on czasem za monitorem. Nestety nie... więc muszę go zrobić. fajny pomysł, pozdrawiam

majolika

(2011-07-09 12:12)

Masz rację, źle się wyraziłam. Chciałam napisac, że w przypadku ogonków czereśni nie robiło się takiego klasycznego wywaru, bo był gorzki potem okrutnie. A napar był zbyt mało esencjonalny więcpamiętam, że był to taki "krótki" wywar.Krótko gotowany. W dawnych czasach w domach dosć często przygotowywało się podobne domowe "ziółka". Trzeba jednak dokładnie znać te sposoby, bo czasem nieodpowiednie przygotowanie wprost może zaszkodzić. Ja kiedyś niebacznie przygotowałam sobie w celach leczniczych klasyczny wywar z "czagi"(huba brzozowa- antyrakowa i baaardzo rzadka) to do dziś jak wpomne -brzuch mnie boli))))

jolka60

(2011-07-09 09:18)

Majoliko,na odwrót-wywar gotuje się długo i powoli,a często wcześniej trzyma się  rośliny zalane zimną wodą nawet na dobę i dopiero gotuje.Napar wystarczy nawet zalać wrzątkiem,bez gotowania lub zagotowac krótko.

majolika

(2011-07-08 15:16)

Myslę, że wiele kobiet na tym forum na to cierpi ( to taka częsta u kobiet zwłaszcza przypadłość) IBS= Zespól Jelita Drażliwego.Spośród moich koleżanek cierpi tak plus/minus co trzecia.Ciort wie co to jest, ale boli okrutnie i wielce nieprzyjemnych efektów dostarcza.Po prostu trzeba nauczyć się z tym żyć i unikać tego, co szkodzi))Czereśnie akurat dla mnie są "be"(((

majolika

(2011-07-08 14:45)

U mnie w rodzinie od pokoleń używa się w celach odchudzających -ogonki od czereśni. Suszy się je i potem robi  lekki wywar(uwaga to nie napar, ale  krótko gotowany wywar). Potem odstudza się i pije. Widziałam nawet w aptekach środki odchudzające na ogonkach czereśni. Nie jestem biochemikiem i nie znam mechanizmów ich działania, ale z tradycji rodzinnej wiem , że są oczyszczające, pozbawiają alergenów i odchudzają. Mnie tam odchudzanie nie potrzebne(wprost odwrotnie)), ale alergii rozlicznych chętnie bym się pozbyła. Niestey czereśnie mają zbyt wiele garbników i niestety  moje chore jelita ich nie tolerują(((

mickirl

(2011-07-07 23:12)

Właśnie zajadam mój placuszek.Przepis wyśmienity ... mmmmniam... :)

bogdzia

(2011-07-07 20:06)

Jeszcze bardziej smakują mi czereśnie po przeczytaniu. Wiesz Wkn, pewnie wszyscy przechodziliśmy przez okres plucia pestkami czy też pstrykania... często w kogoś. Wspomnienia wracją, dzięki.

Wkn

(2011-07-07 14:16)

Polecam się na przyszłość i życzę udanego gotowania i słoikowania. Mam nadzieję, że sos zasmakuje :)

dorotaibasia

(2011-07-07 14:13)

dziękuję za szybkie zamieszczenie przepisu-jak zawsze zresztą;)

nesstea

(2011-07-06 20:36)

Bardzo dobry, ale wódka koniecznie cytrynowa  Ja robiłam z półtorej porcji (dla trzech osób_ i jak dla mnie czubata ŁYŻECZKA cukru z prawdziwa wanilią to aż nadto - ma bardzo silny aromat. Pozdrawiam !

bogdzia

(2011-07-06 10:32)

Wkn, z tobą się zbiera te jagody. Pięknie i działająco na wyobraźnię napisany artykuł. Aggusia35 ma rację sugerując napisanie ksiązki, pomyśl o tym. Pozdrawiam

Wkn

(2011-07-05 17:35)

Mój zakwas ma 3 godziny i na razie jest stojącą w cieple szaroburą papką składającą się z połowy szkl. letniej przegotowanej wody i połowy szklanki mąki żytniej typ 2000

Wkn

(2011-07-05 13:05)

Jak do tej pory, zawsze korzystałam z uprzejmości innych osób, dostawałam od nich porcję zakwasu i mogłam piec pyszny chleb. Potem opiekowałam się zakwasem aż do znudzenia :)

To się chyba nazywa lenistwo :) Idę do kuchni zacząć hodować swój własny zakwas i wówczas podzielę się sprawdzonym przepisem, a nie tylko piękną zakwasową teorią :)

mariolan76

(2011-07-05 11:43)

a ja jeśli można poprosze o przepis na ten zakwas jeszcze nie piekłam chlebka na zakwasie i nie wiem jak go zrobić a tak smakowicie wygląda

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 67
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 85
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 24
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 276
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij