Wkn bardzo dziękuje za odpowiedź dziś się biorę z córcią za pieczenie.
Mamaja, ja nigdy pierniczków nie piekę w termoobiegu! Termoobieg lubi przypalać pierniczki, dlatego wybieram grzanie góra+dół.
W piekarniku gazowym będzie oczywiście trzeba jeszcze bardziej pilnować, aby pierniczki się zbytnio nie przyrumieniły - będą wtedy gorzkawe, a tego nie chcemy.
Ciasto wałkuję na bardzo różną grubość, w zależności od rodzaju foremek oraz przeznaczenia pierników. Mogą to być równie dobrze 2 milimetry, jak pół centymetra.
Chciałam zapytać czy ktoś z was piekł pierniczki w zwykłym piekarniku gazowym , bez termoobiegu chodzi mi w jakiej temperaturze i ile minut aby wyszły dobre.A na jaką grubość wałkujecie ciasto.Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Pierniczki są pyszne. Wczoraj zarobiłam kolejną podwójną porcję. Będę dwie chatki i reszta małe pierniczki.
robiłam z grzybów mrożonych też pycha...
Jak długo mogą poleżeć takie babeczki, bo nie wiem ile przed świętami mogę je zrobić i jak je przechowywać. Wyglądają na przepyszne.
Pierwszy raz sama robiłam pierniczki i chcę napisać, że te są po prostu REWELACYJNE !!!!! Bardzo dziękuję za udostępnienie przepisu - wiem, że na każde Boże Narodzenie będą moją tradycją :) Pozdrawiam.
pierwszy raz robiłam te pulpety z surowym ryżem. Racja wszystko było miękkie, ale zamiast kul armatnich musiałam przemycić "śrut". Dało rade ;)
Też mam kilka zdjęć tych właśnie rzeźb. Przynajmniej na nich są wiecznie trwałe. Warto było je zobaczyć, mimo piasku, który palił stopy żywym ogniem (polazłam boso oczywiście, jak to na plaży)
chciałam w tym roku zaskoczyć wszystkich (szczególnie mamę, która niestety nie piecze i nie miałam sie od kogo nauczyć robić pierniczków....) i dzięki Twojemu przepisowi udało mi się :) jestem kompletnie początkującą "kucharką", ale te pierniki są super! :) od razu podwoiłam porcję i jako, że nie wyszło ich za dużo.... w poniedziałek biorę się za kolejną partię! :D
Placuszki przepyszne!!!
Bardzo dobre ciasteczka, wracam do tego przepisu sytematycznie, najczęściej w okresie przedświątecznym, dzieci się nimi zajadają :))))
super pomysl,nie tylko do schrupania ale jeszcze i do zabawy:)
napewno wyprobuje:)
pozdrawiam
Niedawno skorzystalam z tego przepisu na ciasto, poniewaz do tej pory nie umialam robic ciasta kupywalam gotowe pierogi. W tym roku wszystkie kupne pierogi oddalam tesciowej i dzieki temu wspanialemu przepisowi na naszym stole beda samorobne...DZIEKUJE.....
Poniewaz jestem uzalezniona od tych orzeszkow.. wiec nie mam szans aby po zrobieniu tych ciastek wytrzymac i nie zjesc ich odrazu :)))
Czy orzeszki musza byc solone?? czy to z braku niesolonych tak wyszlo? u mnie moge kupic rowniez te niesolone.
Z tego przepisu wyjdzie z pewnoscia eksplozja smakow a podniebienie zaskomli za wieksza iloscia !!! ;)))