cudne :)
Wkn - Ty się marnujesz, jeśli masz wiele swoich i takich ciekawych pomysłów powinnaś wydać książkę. Pozdrawiam
Widzę, że tu same artystyczne dusze :)
Pomysł wspaniały, ale niestety muszę poczekać na nowe liście... pozdrawiam wszystkich :)
Proste i dobre ciasto. Do białek dodałam kisiel cytrynowy, a ciasto zrobiłam w mniejszej blaszce i podzieliłam na 2 części.Na niedzielny podwieczorek jak znalazł.
.
Ludzie jak patrze na te zdjęcia to mam wrażenie ze nigdy pizzy na oczy nie widzieliście ciasto powinno byc nie grubsze niz pol centymetra wtedy placek bedzie na prawde dobry, przy takiej grubosci jaka widze na zdjeciach ktore dodajecie zastanawiam sie jakim cudem wam to smakuje 0_0
Pozdrawiam
Co tu dużo mówić? Po prostu genialne i łatwe w przygotowaniu (mimo, że niechcący robiłam wszystko by nie wyszło :D). Poza tym jeśli Moja Lepsza Połowa powiedziała, że lepszej nie jadł to już naprawdę poważny komplement :)
przepyszne były :):) bardzo sycące (po 3 już miałam dość ;P)
ciekawe czy nada sie ser Filadelfia bo ja tez za granica i nie wiem czy typowy bialy ser uda mi sie tu kupic
Gulasz wyśmienity!!! Pozdrawiam
Mam radę odnośnie formowania: nabieram masę na dużą łyżkę, wierzch dociskam dłonią - nabiera to ładnego, ciasteczkowego kształtu i potem po prostu zsuwam na formę. Formę mam wyłożona folią aluminiową, którą dodatkowo smaruję olejem (pędzelkiem). Piekę około 10 minut w starym gazowym piecu w temperaturze 200 stopni. Po wyjęciu z pieca ciasteczka zostawiam na folii do ostygnięcia a na blachę wykładam nową folię. Ciasteczka ściągam z folii dopiero po 3-4 minutach kiedy juz przestygną.
A same ciasteczka są przepyszne i sycące. Mniam mniam. Smacznego i dziękuję za fajny przepis :)
WOW!!! Wyszły po prostu REWELACYJNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
rewelka!
Sahara74 ja dałam mąkę tortową . Myślę ,że nie ma to żadnego znaczenia.Przecież chodzi o to aby ciasto było kruche a takie właśnie wyszło mimo iż nie była to krupczatka. Ty dałaś wrocławską i też ładnie wyrosło i pewnie też było kruchutkie. Następnym razem spróbuję zrobić na tortownicy .Część ciasta zetrę na jabłka.Myślę,że wtedy piana nie wsiąknie w jabłka zresztą najpierw przed nałożeniem piany podpiekę na jasny złoty kolor a póżniej wyłożę pianę. W tortownicy spróbuję dlatego,że na blaszkę piana z 4 białek to wg mnie za mało aby dać takwysoką piankę jak na zdjęciu. Na nim wygląda,że piana ma ok. 2 cm. Sahara74 próbujemy aż do skutku!? Pozdrawiam i powodzenia.