Co to znaczy mala zelatyna bo ja zawsze mam z tym problem
Dziekuje za te wspaniala podroz do polskiej, przepieknej wigilijnej tradycji. Oby ona zyla wiecznie przekazywana z pokolenia na pokolenie i pielegnowana przez nas samych teraz, zyczac wszystkim wlasnie takiej prawdziwej, madrej i godnej Wigilii.
Pierniczki wyszły bardzo dobre, tylko według przepisu ciasto troche sie lepiło i musiałam dodać naprawde sporo mąki ! A może to ja coś pomyliłam w proporcjach ? Ale koncem koncow wyszly naprawde smaczne ;-) dzieki !
pychotka.Ja robiłam pare razy ale bez piany bo za pierwszym razem piana mi wsiąkła w jabłkawięc wolałam już potem nie ryzykować ale mimo to naprawde dobra :)
Też tęsknię do takich świąt, gdzie świat jest prawdziwie magiczny i całe życie tętni magią i tajemnicą... Ach!...Ale jedno będę miała- wilka (no pół wilka) na wieczerzy! Dziękuję za te chwile zaczarowanego czasu...
Przepis fantastyczny, pierniczki wyszły rewelacyjne. Z podanej w przepisie ilości składników wyszło mi 170 pierniczków średniej wielkości. Przy okazji polecam papier do pieczenia. Na prawdę potrafi ułatwić sprawę pieczenia przy takich ilościach. Będę polecać ten przepis. Dziś było dekorowanie, teraz pozostało oczekiwanie na święta :)
Trochę poza tematem - dużo osób jak widać po komentarzach robi pierniczki na prezent dla bliskich (ja też
). Jeśli ktoś nie wie jak zapakować polecam wykonanie takiego pudełeczka - http://www.tipy.pl/artykul_672,jak-zrobic-pudelko-ze-starych-kartek-swiatecznych.html
Ja właśnie takie robię i jest to bardzo proste a jakie efektowne, polecam
pierniczki pierwsza klasa, są super. Dodałam do ulubionych i za rok na pewno zrobie. W zeszłym roku robiłam z innego przepisu i nie były takie pyszne jak te. Dziękuję
Bardzo lubię ciasteczka korzenne i pokusiłam się na ich wypróbowanie. Są przepyszne. Nie miałam mąki krupczatki, więc dodałam mąkę pszenną . Tylko musiałam je formować rękoma bo ciasto było klejące i nie dało się jego rozwałkować. Polecam wszystkim.
dziękuję bardzo za szybką odpowiedź
Troszkę cierpliwości przy zagniataniu. Można też dodać pół łyżki śmietany więcej. To bardzo kruche ciastka :)
Witam
zabrałam się za te ciastka ale mam problem,zagniotłam ciasto ale niestety ono nie jest jednolite po prostu się "dzieli" błagam pomóżcie bo chyba nie tak miało wyjść!? a przecież proporcje dodałam wg przepisu wyżej?
Bardzo dziękuje za odpowiedz, ale dałaś mi pewien pomysł. Przekopię piwnice, gdzieś powinnam miec młynek do kawy, może w tym mi się uda. Pozdrowionka.
Oj nie nie, boję się mielić w maszynce do mięsa, ponieważ może wycisnąć z migdałów tłuszcz. Ale też nie muszę się martwić o sposób mielenia, ponieważ mam trzydziestoletni specjalny młynek elektryczny z nożami do mielenia ziaren, orzechów, przypraw. Mieli cudnie od rozdrobnienia po zrobienie masła orzechowego niemal. Proszku suchego nie uzyskasz - to raczej będzie taka suchawa masa migdałowa, ale bez grudek. Może w tej kwestii pomogą inni mające własne sposoby.