Jesteś tutaj: / / Komentarze otrzymane przez użytkownika Wkn

Komentarze otrzymane przez użytkownika Wkn

alidab

(2008-11-03 22:16)

Pięknie napisane i w takim "moim" klimacie....:)  Tyle w tym ciepła ....

Jesień, to dla mnie przede wszystkim okres zaduszkowej zadumy, uporządkowania myśli i wspomnień na spotkanie z bliskimi.

To taki czas, który zmusza nie tylko do refleksji ale też do wyhamowania i nie mylenia życia z kieratem.

To czas wspomnień - a wspominać się w biegu nie da...
Trzeba się zatrzymać i pomyśleć o tych, których już nie ma...

Zawsze wtedy ogarnia mnie żal do siebie za te niezbyt uważnie słuchane słowa, za zniecierpliwienie, czasem brak zainteresowania...
Coś jednym uchem wpadało - po to by wypaść drugim bez większego śladu...
A dzisiaj tych ludzi już nie ma a zapotrzebowanie na rozmowę z nimi mam ogromne. Trawi mnie niedosyt...
Idę więc na cmentarz i pozwalam sobie na cichy monolog...

Dzisiaj słuchałabym tych słów jak najpiękniejszej melodii...

Ot, takie nostalgiczne myśli w tych dniach kołatały się w mojej głowie...

tineczka

(2008-11-03 21:26)

Doroto, "zniebieszczenie" nie moze sie udac albo nie udac, trzeba sie tylko nauczyc co naciskac po linku :)
Przeczytalam i co to ma wspolnego z Halloween??? Tam pisze o swietowaniu 2 listopada, czyli zaduszkach,,,moze sie myle?

tineczka

(2008-11-03 21:18)

Bardzo przykro sie czyta, to co anay napisala,,,,,,

szopa

(2008-11-03 18:41)

pyszności

ewaklaudia

(2008-11-03 17:47)

czy żółtka też dodaje się do tej pasty, czy same białka pokrojone w kosteczke?

anay

(2008-11-03 17:10)

Byłam wczoraj na cmentarzu, zapalić znicz przy jakimś anonimowym grobie, bo nie wyjechalismy w tym roku nigdzie - ludzi było dużo,  o różnych nastrojach panujących wśród nich można mówić - ale na pewno nie zadumie.  Większość świetnie się bawiła przeżywając kolejne rodzinne spotkania przy grobach.

anay

(2008-11-03 17:06)

;) swoją drogą, jak je wprowadzali dawno dawno dawno temu... pewnie tyle samo marud jęczało, że burzy się tradycję .  siedzieli "na forum" wsi, albo "na czatach" przy chatach i dyskutowali o nowomodzie niewiadomo skąd

anay

(2008-11-03 16:48)

dlatego znacznie bardziej ludzię dzień zaduszny niż sztampowe i wyświechtane wszystkich świętych. klasyczne katolickie wykreowanie święta na potrzeby kościoła.

viki

(2008-11-03 15:50)

Maż zrobił na go wczoraj - wyszło rewelacyjnie. On jak coś ugotuje to nie można odejść od talerza takie wspaniałe. Dodał serek kiri śmietankowy - 2 kosteczki a zupkę gotował na schabie . Zupka po prostu pycha!!!!Polecam
Pozdrawiam
viki Busko

Dorota zza plota

(2008-11-03 12:04)

Troche dla zadumy dla tych ktorzy sadza ze "Hallowen" w Polsce byl nigdy nieznany:http://halloween.friko.net/dziady.html  :-)
Niestety od kilku dni nie udaje mi sie zniebieszczanie :-(

Fot. Wkn, Bzik na słono
Bzik na słono
11.1k
118
4
Wkn
anay

(2008-11-03 11:28)

z tym talerzem to mi rozwiązałaś masę problemów ;) 

agik

(2008-11-03 11:05)

Bardzo ładnie napisane.
Rzeczywiście niewiele zostało z tamtych tradycji. Coś jednak zostało. Nawet w tej tandecie, która stwarza otoczkę Święta Zmarłych.
Mysle sobie, ze moze nie staramy sie przekupić zmarłych duszyczek, za to z wdzięcznością, zadumą wspominamy naszych bliskich zmarłych.
Troszkę chyba inny wymiar ma to Święto w zwycięskim XX! wieku- odwiedzamy groby, MIMO  kilometrów, MIMO zimna, Braku pieniędzy.. Nie śmiem oceniać, czy wywiar ludowy, czy taki wymiar psychologiczny, który ja odczuwam teraz- ma wygrać.

Odwiedzamy groby...
Może dlatego, ze czujemy się wpisani w jakiś kontekst? Rodzinny i szerszy?
Dekorujemy groby i choć to często przypomina konkurs na najfatalniejszy gust i największe sknerstwo ( nie tylko dąbek z supermaketu się opłaca. Jeszcze bardziej opłaca się "palma" - wiązanka , w innych regionach mówi się na to tez "paletka"- ooo!!! ta to się dopiero opłaca...wykonana z folii z oczojebnymi kwiatkami, zapakowana w lustro, bo dzięki temu wydaje się większa, zabrana z grobu wieczorem 1 listopada, skwapliwie przechowana w piwnicy na następną okazję- opłaca się najbardziej).
Mimo wszystko w tym całym zamieszaniu, jednak coś zostaje. Zaduma nad tym ze może za parę lat mnie ktoś będzie prowadził i podtrzymywał, zebym mogła pomyśleć nad grobem.
Ze tych grobów będzie coraz więcej
Że to w końcu będzie i moje miejsca...

Dobrze, ze choć w ten jeden dzień łuna nad cmentarzem przypomina o czymś chyba ważnym.
Pozwala się zatrzymać...
Pomyśleć o tym, ze coś dostaliśmy, a przedostatnią rzeczą, jaką możemy zrobić, by wyrazić naszą wdzięczność- to dać kwiatek, zapalić światło.

A potem znów pędzić :)

Gris

(2008-11-02 18:36)

Sałatka jest pyszna !!! Wyśmienity dodatek do pieczonego mięsa

w jesiennym stroju

(2008-11-02 15:35)

Moja babcia pewnei też by sie przewróciła w grobie, ale mi to świeto nie przeszkadza.Jest to pewna forma oswojenia nieznanego.
Mozan pozwolić 31 października postawić lampion z dyni na balkonie, upiesc kruche ciastka w kształcie ducha ipozwolić sie dziecku przebrać za ducha, a następnego dnia iść z nim na cmentarz i powspominac babcie czy dziadka

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 67
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 24
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 85
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 274
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij