Jak dla mnie to każdy bierze dla siebie co chce, prawda? Tu nie chodzi o zmuszanie do "obcej" tradycji. Mnie osobiście nie przekonuje np chodzenie po domach i wymuszanie cukierków ;) Ale np baniowe lampiony mi sie podobają ;) To moje tegoroczne wyroby: Miałem troche wolnego czasu w pracy ;)
Wkn, napisałaś<Nie zdoła też wyprzeć polskiej zadusznej tradycji, ale o niej już wkrótce w kolejnym artykule...> Czekam na dalszy ciąg tej myśli. Jeśli chodzi o mój pogląd na tę sprawę, to nie jest tak optymistyczny. Biorąc pod uwagę obróbkę medialną, w szczególności telewizyjną oraz jej wpływ na młodzież i dzieci, nie mogę podobnie do Ciebie prognozować. Przekazywanie tradycji w dobie nasilonych konfliktów międzypokoleniowych jest niesłychanie trudne, bo jak pewnie wiesz zły pieniądz wypiera dobry. Można tą ekonomiczną prawdę odnieść do tradycji? Bardzo sympatyczny artykuł, pozdrawiam
Hmm... dobry artykuł, fajnie napisany, ale... O ile mi wiadomo, te dyniowe lampiony robi się, żeby odstraszyć złe siły. Dynię celowo drąży się w taki sposób, żeby stworzyć jak najstraszniejszą 'twarz' (musi być ona na tyle straszna, żeby odstraszyć złe duchy, moce, siły ^.-) - i stawia się ją potem za oknem. Reszta artykułu się zgadza ^^
To moja dynia, którą robiłam chyba ze 2, czy 3 lata temu. Potem już mi się tak nie podobała. Może w tym roku zrobię lepszą. Zresztą, liczę na to ^.-
Bardzo dobre i szybkie ciasto. Bardzo lubi cynamon więc dałam go nawet odrobinę więcej. Zrobiłam je w okrągłej formie, czas pieczenia trochę się wydłużył o ok. 20 min, ale czuję, że to wina piekarnika:) Na wierzch trochę sosu czekoladowego i kolorowa posypka:) Bardzo smakowite:))) Pozdrawiam
Do mojej przedmowczyni: A gdzie mozna takie dynie dostac w Twojej okolicy? tez taka chce!
I bardzo ładnie, bo już moherowe berety gromy rzucają na to święto. Poważnie to my będziemy wyglądać w trumnie.
Wkn, bardzo dziękuje za pomysł. Bukiet wyszedł przepiekny, zrobiłam z 30 róż, był prezentem dla wychowawczyni mojego synka, oniemiała z zachwytu, troche sie napracowałam, ale warto było, pozdrawiam!
Słowa dotrzymuję i wstawiam zdjęcie swojego bukietu
Szkoda, że moje róże przypominają raczej jakieś rurki
dzieki marlena1 !!!
spróbowałam lekko podrasować mój bukiet z liści farbą w sprayu, polecam. Oceńcie same
ja dziś włąśnie je wywaliłam bo nie wyszło owszem jestem beztalencie ale nie wiem co zepsułam.Jutro spróbuję raz jeszcze bo taką mam ochote po tych wszystkich komentarach. będę próbowała aż wyjdzie:)
poeksperymentuje w takim razie z tymi serkami i dam znac!!!