Rezane albo rzniete
Niestety u nas malo znane a szkoda bo bardzo dobre. Zwykle w knajpach barmani robia glupie miny, gdy prosze o takie piwko. Ja robie wg proporcji: 1 czesc ciemnego i 2 jasnego, no i oczywiscie najpierw ciemne a pozniej jasne.
A jesli chodzi o piwa niepasteryzowane to polecam Spiż ( mozna wybrac miedzy kilkoma rodzajami piwa a jeden lepszy od drugiego) i Żywe browaru Amber - rozlewane do butelek.
Ja polecam piwa niekorporacyjne, np niezawodnego Ciechana niepasteryzowanego ( w wielu sklepach dostepny jest ciechan niepasteryzowany mocny, ale do tego drinku chyba lepszy byłby normalny ;)
Albo Noteckie.
Jeżeli ktoś mieszka w Łodzi albo będzie przejazdem to polecam sklep z piwami przy Pomorskiej 116. Korporacyjne sikacze typu żywiec, Lech czy Warka do pięt nie dosięgaja tym piwom. A do tego są droższe!
Robiłem już pizzę z różnych przepisów, ale ten jest genialny! Najbardziej z pizzy smakowały mi... brzegi, bo było samo pyszne ciasto ;) A oto moje dzieło:
czy moge użyć młodych ziemniaków??
Dzisiaj zrobiłam pierogi wg tego przepisu. REWELACJA! Polecam wszystkim
Niebo w gebie. Moj maz do tej pory sie rozplywa z zachwytu (a robilam je dwa tygodnie temu). Wcale nie ma tak duzo pracy. Ciasto rewelacja, swietnie sie klei, nie rozpada sie, nie jest twarde a przede wszystki jest przepyszne. Bardzo dziekuje za przepis :)
Bardzo dobre pierogi.Ja na patelni rumiene drobno posiekana cebule i i jeszcze przesmazam lekko razem z cebula.
W ten sposób można zrobić ogórki kawszone na zimę. Trzeba je poukładać w słoiczki i zalać wrzącą solanką, szybko zakręcić, tak aby słoiki się zamknęły. Gwarantuję, że przetrwają zimę (o ile oczywiście wcześniej nie zostaną zjedzone :-) )
W dniu kiedy się zepsują będą zepsute
,umnie stały ponad dwa tygodnie i nie niestety nie zdążyły sie zepsuć
Przepyszna pizza, robilam wczoraj i bardzo nam smakowala!!!
Dla mnie ten przepis jest rewelacyjny...:))) Błyskawicznie się robi, daje mnóstwo możliwości kombinacji, no i jest umiarkowanie kaloryczny...:))) Dzisiaj u mnie wystąpi we wdzięcznej i smakowitej roli malinowca...:)))
Oto i on:
Mój boże jedyny... wygląda jak spożywcze milion dolarów. Chyba sobie muszę upiec...
Już nazwa budzi wspomnienia , przypomina "kapustę z pieca" - potrawę z okolic Roztocza, która urzekła mnie prostotą i oczywiście smakiem. Składa się z kiszonej kapusty i wieprzowiny (tłustej !), jak sama nazwa wskazuje pieczonej w piecu chlebowym. Naczynie musi być szczelne, pokrywę uszczelnia się bodajże ciastem , potrawy się nie miesza a piecze się jak czulent - w piecu chlebowym, całą noc aż do wystudzenia pieca i to prawie bez dodatków może jedynie trochę pieprzu, ziela angielskiego i listek laurowy! Niestety w piekarniku jakoś dziwnie nie chce wyjść tak dobrze a jedynie zadawalająco!