mnaim mniam pyszne i chrupiące,godne polecenia,bardzo smakowalo nam wszystkim ,dzięki za przepis
2 łyżki cukru dotyczą oczywiście wszystkich składników (pucharków), chyba że ktoś aż tak przepada za słodkim, wtedy może zaryzykować i posypać 2 łyżkami cukru tylko jeden pucharek. Wszystko jest rzeczą gustu, ja jednak polecałabym umiar w słodzeniu, żeby goryczka z grejfruta była wyczuwalna.
Z czystym sumieniem mogę napisać,że ciasto smaczne i bez zakalca.
Może wychodzi wam zakalec dlatego,że dajecie produkty o różnej temperaturze.Ja zawsze conajmniej pół godziny przed pieczeniem wykładam produkty z lodówki i jak narazie ta metoda się sprawdza.
Inko rób to ciacho bo naparwde wart !! tam anwet nie ma jak dodac jaj skoro to wszystko jest sypkie .... Uważaj tylko zilością cukru !!!!!!!!!!! nie dawajwięcej niż w przepisie - ja dałam o połowe mniej ....
A ja zaryzykuję i upiekę a co wyjdzie to napiszę.
dzięki gapo1410 już lecę robić, a co z tego wyjdzie ? dam znać:)
Inko21, pozwalam sobie odpowiedzieć:)- zdecydowanie bez jaj! Zaufaj przepisowi, a nie pożałujesz!:)
czytam te wszystkie zachwyty nad szarlotką sypana i zachcialąo mi eisę ja zrobić, jednak przeraża mnie jedno w niej: brak jajek - czy takma być? bez jaj? czy serio ona taka dobra wychodzi bez nich ?ci, ktorzy jązrobili odpiszcie prosze bo musze cos upeic a czasu mam dziś malo
ooo zrobiłam błędy no przepraszam niestety nie wiem jak to poprawić
właśnie skończyłam jeśc sajgonki pyszniutkie,niestety z braku pieczarek były tylko z grzybkami chińskimi.
pierwsze sajgonki które wrzóciłam do frytkownicy faktycznie były dość twarde następne wrzócałam już tylko na chwilkę i papier był bardzo mięciutki
Robiłam
pizze numer 1 jest naprawdę bardzo smaczna.Gruba i mięciutka.następnym razem wypróbuje drugi przepis
Ja mieszkam w Anglii i wymienione przez Was produkty to są rarytasy, które można kupić tylko w polskich sklepach. Anglicy odżywiają się fatalnie, jeżeli chodzi o mnie to mi tutaj nic nie smakuje chyba, że sama coś upichcę albo zjem we włoskiej knajpie. Jeżeli chodzi o pierogi, to dodałam do ulubionych i napewno je zrobię, aż mi ślinka leci :-)). Pozdrawiam.
Mniam, mniam - ja poszłam na łatwiznę. Wydrukowałam przepis, dałam go tacie a On ugotował. Zupa jest rewelacyjna, weszła na stałe do naszego jadłospisu. Martuniu zgadzam się z Tobą odnosnie zupy meksykańskiej, robiłam ja parokrotnie i jest to moja ulubiona zupa. Przez te wszystkie komentarze robię się super głodna, idę pomieszać obIADEK, DZISIAJ ROBIĘ FASOLKĘ PO BRETOŃSKU :-)). Pozdrawiam.
Właśnie się nimi zajadamy i to nie pierwszy raz robię je już po raz ósmy jak dobrze pamietam i za każdym razem są rewelacyjne naprawdę polecam i POZDRAWIAM