Masa będzie mieć konzystencję zbliżoną do standardowego kremu. Na początku może być troszeczkę rzadsza, ale po dodaniu pokruszonych wafli bardzo się zagęszcza, a po kilkugodzinnym "leżakowaniu" pod przykryciem jest już naprawdę gęsta i świetnie łączy wafle.
Nie mam pojęcia skąd się wzięła. Przepis dostałam od mamy pod taką właśnie oryginalną nazwą i tak już zostało. Zresztą lubię niezwykłe nazwy, bo często idą w parze z niezwykłym smakiem :) A tak w ogóle to bardzo się cieszę,że Twoje wrażenia są pozytywne i pozdrawiam ;)
Tak, tak... Mała tortownica będzie ok :) Zresztą w przepisie napisałam jaka ma być jej średnica. Pozdrawiam cieplutko, zwłaszcza,że za oknem tak zimno :D
A skąd ta nazwa? Tarta pyszna...polecam
jaka konsystencja ma mieć ta masa??
Jamaico, ten przepis jest na małą tortownicę? tak mi się wydaje ale proszę o odpowiedź, bo dodałam do ulubionych, lubię ciasta czekoladowe pozdrawiam dankarz
Jeden duży jogurt to 400 g.
podaj proszę dokładną pojemność tego dużego jogurtu
Ok, czekam na relację!
To ja dziękuję za taki pozytywny komencik :)
Cieszę się,że dzięki mojemu przepisowi miałaś szansę odkryć "nowy wymiar smaku" zwykłych kopytek :D Pozdrawiam i Ciebie i męża!!!
Zawsze śmiałam się z męża, że kopytka jada ze śmietaną i z cukrem, bo ja uważałam, że kopytka to trzeba jeść z cebulką podsmażaną. A dzisiaj zrobiłam je z cynamonem i zdziwiłam się bo naprawdę smaczne są. Os tej pory chyba polubię kopytka na słodko. Mężowi również bardzo smakowało. Polecam!
Zrobiłam wczoraj dzieciom, były zachwycone....nie wiem czemu sama na to nie wpadłam:-) Dziękuję
Wypróbuję na sobotnią imprezkę, mam nadzieję że będzie smakowała. Później napiszę o efektach.
Baaardzo się cieszę,że ciasto wyszło ok, mimo tego,że moja interwencja była trochę spóźniona ;) Ilość cukru już poprawiłam, dziękuję za zwrócenie uwagi. Również pozdrawiam i życzę smacznego!!!