Marti myślę, że rozwiałam Twoje wątpliwości odnośnie smażenia naleśników - oby;) Proporcje podane są na całą stertę naleśników, odpowiednio do ilości kapusty. Przy okazji dziękuję za słowa uznania, jest mi bardzo miło. Pozdrawiam!!
Jestem wielką fanką Twoich przepisów, które zawsze są pyszne, ale z ciastem naleśnikowym jestem na bakier. Moje naleśniki nigdy nie wychodzą takie jak być powinny. Proszę o dokładny przepis.
Przepyszny torcik. Ale niebezpieczny. Po pierwszym kawałku siega się po następny, zaraz potem po następny, zaraz potem po następny...:) Nie można mu się oprzeć. Niezbyt trudny do przygotowania. Polecam!
Torcik mniamuśny! Tak się prezentował na imieninkowym stole Canelli Trochę czasochłonny, ale warto się postarać dla takiego łakocia:)
Flor, masz bardzo dobry ocet, on jest po prostu łagodniejszy. Rób z takim i niczym się nie przejmuj, wlej ok 2/3 szklanki i tyle;)
Edytko, ja nie pasteryzuję i spokojnie stoją w lodówce ok miesiąca, albo dłużej. Ale możesz spróbować zapasteryzować, od momentu zawrzenia 5 minutek wystarczy. Pozdrawiam:)
Jak długo postoją te buraczki w słoiku? Nie trzeba pasteryzować, żeby słoiki się zamknęły? I jeszcze jedno pytanie: jeśli nie pasteryzujemy to czy trzeba przechowywać je w lodówce?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam:)
Smaczniutkie!:), a jakie zdrowe...:)
zgadza sie, kapuste kiszona trzeba zawsze gotowac w innym garnku niz ziemniaki gdyz inaczej (spowodowane kwasem ) nie zmieklyby nalezycie. Swietna zupka!
Gotowałem kapuśniak wg Twojego przepisu już kilka razy - zupka jest pyszna. Podczas ostatniego gotowania dodałem łyżkę przecieru pomidorowego do podsmażanej cebuli. Kapuśniak dostał dodatkowego posmaczku. Można wypróbować. Pozdrawiam i życzę smacznego.
Przepyszna zupa!!! smakowała mamie, bratu, memu męzowi i mi oczywiście
smak tradycyjny ale nie do granic obrzydliwości hłe hłe.
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź, za rok wypróbuję na bank
mam przeczucie że kompociki będą rewelacyjne! Dziś chyba już 10 razy wchodziłam na tą stronę żeby zobaczyć fotki...mniammmmmmm
Ilonko po zapasteryzowaniu, truskawki puszczą jeszcze sok, który wypełni po brzegi słoik. Pozdrawiam serdecznie:)
ślinka mi cieknie jak patrzę na to cudo.... a tu już po sezonie:( ale przepis do ulubionych i za rok sobie odbije:) jednak mam pytanie, truskawki zalewamy syropem do 3/4 objętości, czy to oznacza że 1/3 objętości to same truskawki? na zdjęciu widać jakby syropu było po same brzegi? bardzo proszę o odpowiedź, pozdrawiam
Mąkę dajemy pszenną, ja do wszystkiego używam tortowej, bo jest najlepsza. Termoobieg to taka funkcja w piekarniku, gdzie krąży powietrze i wszystko się szybciej piecze (nie polecam tej funkcji do ciast). To czerwone na ciasteczkach to papryka w proszku łagodna. Jak ktoś nie lubi kminku, to dodawać nie musi (choć ja wyjątkowo w tych ciasteczkach bardzo go lubię)... dodatki, to Wasz wybór. Pozdrawiam.